MMA PLBonus BGCKrzysztof Stanowski ostro o zachowaniu Bonusa BGC! Chodzi o sytuację z PunchDown 5!

Krzysztof Stanowski ostro o zachowaniu Bonusa BGC! Chodzi o sytuację z PunchDown 5!

Artur Walczak jest w ciężkim stanie po gali PunchDown 5, która w piątek odbyła się we Wrocławiu.”Waluś” po raz drugi wystartował w turnieju na liście. Tym razem doszło do tragicznego zdarzenia. Walczak po ciężkim nokaucie walczy o życie.

Przyjaciel Walusia – ”Bonus BGC”, który pojechał do szpitala we Wrocławiu w mediach społecznościowych miał przekazywać informacje o jego aktualnym stanie zdrowia, który jest krytyczny. Lekarze mieli dawać mu zaledwie 2% szans na przeżycie.

Stanowski reaguje na słowa Bonusa BGC!

Piotr Witczak w pewnym momencie na insta stories zapłakany przekazywał dalsze informacje o zdrowiu Artura Walczaka. Na te zachowanie i słowa ”Bonusa BGC” postanowił zareagować dziennikarz – Krzysztof Stanowski.

Nie jest dla niego problemem, że przyjaciel leżał nieprzytomny, bo wziął udział w idiotycznym konkursie napierda**nia się po ryju. Problemem są lekarze, którzy widocznie byli potrzebni też gdzie indziej.

Pojawiło się też oficjalne oświadczenie organizacji PunchDown, które możecie zobaczyć poniżej.

Poznań, 25.10.2021 r.OŚWIADCZENIE ORGANIZATORÓW GALI PUNCHDOWN 5

Posted by PunchDown on Monday, October 25, 2021

Zobacz także:

Nate Diaz – Analiza zawodnika i reputacja wśród polskich kibiców! Widzieliście?

Charyzmy temu zawodnikowi nie można odmówić, ale mam wrażenie, że jego umiejętności zbyt często są gloryfikowane przez kibiców. Są dwa obozy ludzi, ci dla których jest niesamowity i ci dla których jest overhyped. Dziś przeanalizuje dla was jego postać!

Erko Jun wyzywa Mariusza Pudzianowskiego: To jest naprawdę to, co ludzie chcą zobaczyć. „Pudzian” odpowiada! Co wy na to?

Kolejne zwycięstwo Mariusza Pudzianowskiego spowodowało, że były strongman stał się coraz bardziej interesujący dla innych zawodników. Chętnie rękawice z „Pudzianem” podjęliby Phil De Fries czy ponownie Szymon Kołecki. Okazuje się jednak, że kolejka do Mariusza jest zdecydowanie dłuższa.