MMA PLUFCKonferansjer Bruce Buffer o porównaniach ze swoim bratem Michaelem: Gdybym był kopią brata, porzuciłbym zawód

Konferansjer Bruce Buffer o porównaniach ze swoim bratem Michaelem: Gdybym był kopią brata, porzuciłbym zawód

Michael Buffer i jego młodszy brat Bruce to bodaj najsłynniejsze rodzeństwo zapowiadające pojedynki w sportach walki. O ile Michael Buffer znany jest bardziej z zapowiadania największych walk bokserskich i tych toczonych w WWE, o tyle Bruce Buffer niemal od zawsze jest związany z organizacją UFC.

I ten konferansjer związany z mieszanymi sztukami walki udzielił obszernego wywiadu dla TVP Sport, w którym odniósł się między innymi do porównań do starszego brata Michaela. Bruce Buffer zaznaczył, że dla niego zawsze istotnym było, by wypracować własną, niezależną markę:

TAK BRUCE BUFFER ZAPOWIADAŁ OSTATNIĄ WALKĘ JOANNY JĘDRZEJCZYK:

“Moim celem było pozostanie Brucem Bufferem. Gdybym był kopią brata, porzuciłbym zawód. Oczywiście, znakomicie jest pracować w tym zawodzie, znajdować się niemal w centrum wydarzeń… jednak będąc osobą mającą w sobie ogromne pokłady pasji i dumy, chciałem być rozpoznawalny jako ja. Nie mógłbym kontynuować kariery, gdybym czuł, że jestem czyjąś kalką. Nawet dzisiaj początkujący konferansjerzy proszą mnie o rady. Mówią: może wplotę jakoś “It’s time”, albo “Let’s get ready…”. Zawsze odpowiadam każdemu z nich: “nie chcesz być czyjąś kopią. Bądź sobą. Obserwuj innych, inspiruj się ich stylem i wypracuj swój własny”.

Myślę, że po tylu latach udało mi się go wypracować i obecnie to moja najlepsza forma. Znam sporty walki. Trenowałem kickboxing, wciąż trenuję judo i koreańską odmianę karate, tangsuno. Zapowiadam zawodników tak, jak sam chciałbym zostać przedstawiony, gdybym miał stoczyć pojedynek. Dlatego gdy jestem w klatce, wychodzi ze mnie cała pasja do dyscypliny. Myślę, że wspiąłem się na pewien poziom, na którym chciałbym być. Ale to nie oznacza, że nie mogę zrobić czegoś inaczej. Nigdy nie wiem, jak zachowam się w oktagonie – czy wykonam jakiś obrót lub niecodzienny gest. Nie ćwiczę tego w domu, nie zapowiadam zawodników pod prysznicem. Chcę zachować w sobie tę spontaniczność, żywić się energią i ekscytacją tłumu. Chcę być autentyczny w tym co robię.”

Cała rozmowa TVP Sport z Brucem Bufferem do sprawdzenia -> TUTAJ.