Khabib podaje datę powrotu! Chce walczyć na wielkim stadionie, ale nie z Conorem McGregorem!

Mistrz wagi lekkiej UFC, Khabib Nurmagomedov (28-0) w rozmowie z RT Sport przedstawił swój punkt widzenia na powrót do oktagonu największej organizacji MMA na świecie.

Niepokonany w zawodowych startach Rosjanin przyznał, że po pokonaniu Conora McGregora i Dustina Poiriera, teraz zamierza stoczyć walkę przed swoimi rodakami i celuje w największy obiekt w Rosji:

„To będzie marzec albo kwiecień. Powiedziałem to jasno – chcę walczyć na dużej arenie, a jedyną dużą halą w Rosji jest Gazprom Arena w Petersburgu. Więc tam chcę wystąpić.”

Arena w Petersburgu to tak naprawdę stadion ze składanym dachem, który nazywa się Krestovsky Stadium. Był on jedną z aren Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 2018 roku, gdzie odbyło się aż siedem spotkań, w tym mecz o trzecie miejsce na Mundialu Belgia-Anglia.

Odnośnie rywala, Khabib także nie ma większych wątpliwości:

„Z punktu widzenia wojownika, to rywalizacja z McGregorem jest już zakończona. Należy do przeszłości. Ja nie mam już nic do udowodnienia, to Conor ma. Wiemy jak jest.

Z punktu widzenia biznesowego, wielu powie mi, żebym znowu z nim walczył, bo to przyniesie wielkie pieniądze. Ale najpierw muszę pokonać wszystkich pretendentów.

Chcę powiedzieć, że Tony Ferguson zasługuje bardziej na tę walkę. Wygrał 12 walk z rzędu i zasługuje na to bardziej. Conor najpierw musi wrócić na zwycięską ścieżkę. Musi przestać bić staruszków w barach, a wygrać w oktagonie. Powinien wrócić, wygrać swoją walkę i ustawić się w kolejce.”