MMA PLDamian JanikowskiKawulski mocno o zachowaniu Janikowskiego: To jest sport, trzeba umieć się zachować do końca!

Kawulski mocno o zachowaniu Janikowskiego: To jest sport, trzeba umieć się zachować do końca!

Maciej Kawulski jeden z właścicieli największej organizacji w naszym kraju zabrał głos po walce Damiana Janikowskiego (7-5). Kawulski uważa, że medalista olimpijski w zapasach powinien wstydzić się pewnego zachowania, które miało miejsce po walce. Dodatkowo Maciej nie jest wielkim fanem natychmiastowego rewanżu.

Kawulski

Damian wystąpił w co-main evencie sobotniej gali KSW 74 w Ostrowie Wielkopolskim. Polak stanął przed jednym z największych wyzwań w dotychczasowej karierze, bowiem jego przeciwnikiem był Tom Breese mający za sobą epizod w UFC. Warto zaznaczyć, że Brytyjczykowi w amerykańskim gigancie szło naprawdę nieźle.

Janikowski kompletnie nie zgadzał się z przerwaniem sędziego.

Maciej Kawulski komentuje!

Jeden z właścicieli KSW w rozmowie z Sportowymi Faktami skomentował zamieszanie po walce Damiana Janikowskiego (7-5).

Po pierwsze. Nie mi oceniać, tylko sędziemu. On był bliżej, widział twarz, co tam się dzieje i miał prawo tę sytuację ocenić po swojemu. Zawsze sędziom zostaje to prawo. Po drugie. Myślę, że Damian sam nie do końca wiedział, co zrobił. Ja widziałem tam i okey, i klepnięcie. Jak leżysz na plecach i jesteś w takiej sytuacji, jakiej jesteś, to nie bijesz po plecach tak przeciwnika, tylko jeżeli klepiesz, to zastanów się, jak może to być odebrane. Tam była konwersacja między nimi. To, jak Damian tłumaczył kolejność klepnięć, okejek, i tak dalej jest dyskusyjne. A na pewno bezdyskusyjna jest sprawa, że nie mówi się w poważnej organizacji do publiczności, że powinniście wygwizdać sędziego. Tak się po prostu nie robi. To jest zawodnik z historią w sportach olimpijskich i akurat za to powinien się wstydzić. Myślę, że ta konwersacja z Tomkiem Bronderem mogła być tak niejasna, że Tomek miał prawo podjąć taką decyzję. Jestem trochę zły za to zachowanie medialne i próbę wyjaśnienia tego w klatce. To jest sport. Trzeba umieć się zachować do końca, trzeba umieć przegrać. Ja nie jestem przeciwny temu rewanżowi, ale też nie jestem jakimś wielkim fanem, żeby natychmiast do tego doszło.

Zobacz także:

Tomasz Bronder zabiera głos po walce Janikowskiego: Dla mnie klepnięcie, to klepnięcie! Widzieliście?

Tomasz Bronder tuż po walce Damiana Janikowskiego (7-5) został zaproszony do klatki. Mateusz Borek postanowił zapytać go o dyskusje przerwanie walki medalisty olimpijskiego w zapasach. Sędzia nie miał żadnych wątpliwości i zapewnił, że było to dobre przerwanie.

Romanowski nawołuje do walki o pas: Numerem jeden w tej kategorii po Roberto jestem ja! Co wy na to?

Tomasz Romanowski (17-8) ma za sobą kapitalną walkę w kategorii średniej. ”Tommy” już w tym momencie nawołuje do walki o tytuł KSW. Zawodnik ze Szczecina ma nadzieje, że zostanie wysłuchany. Romanowski wspomniał również o Roberto Soldiciu (20-3), bowiem Tomasz marzył o starciu z reprezentantem Chorwacji.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis