Karolina Kowalkiewicz po UFC 238: Najlepsze lata i szczyt formy mam już za sobą

Foto: Facebook Karolina Kowalkiewicz
Foto: Facebook Karolina Kowalkiewicz

Podczas gali UFC 238 w Chicago Karolina Kowalkiewicz (12-5) uległa zdecydowanie na punkty Alexie Grasso (11-2).

Sędziowie nie mieli wątpliwości. Wszyscy punktowali walkę identycznie – 30-27 na korzyść Meksykanki. Grasso doskonale realizowała swój plan taktyczny. Trafila Polkę aż 148 ciosami znaczącymi, co jest drugim wynikiem w historii kategorii słomkowej. 25-latka w świetnym stylu wróciła do oktagonu po rocznej przerwie.

Z kolei Karolina Kowalkiewicz zamieściła w mediach społecznościowych wpis, w którym zwróciła się do fanów po walce. Zawodniczka w tym roku skończy 34 lata i zdaje sobie sprawę, że ma już szczyt formy za sobą. Nie zamierza jednak na razie kończyć kariery. W wywiadzie udzielonym jeszcze przed walką z Michelle Waterson (17-6) wspominała ona o sportowej emeryturze w perspektywie dwóch lat.

„Ogromne gratulacje dla Alexy zrobiłaś świetną robotę 💪 bardzo dziękuje wszystkim za wsparcie i ciepłe słowa. Nie martwcie się o mnie, bywało lepiej, ale mam się dobrze. Siniaki na twarzy zaraz się zagoją.
Zostawiłam w tej walce całe serce, ale niestety czegoś zabrakło… już nie jestem tą samą zawodniczką co kiedy. Niestety bolesna prawda jest taka, że najlepsze lata i szczyt formy mam już za sobą, jest dużo młodych, utalentowanych ambitnych zawodniczek którym trzeba ustąpić miejsca…. ale nie martwcie się, jeszcze wrócę i będę dawać dobre walki może nie na samym „szczycie” ale dostarczę Wam wielu emocji, dajcie mi tylko trochę czasu… jeszcze raz dziękuje!”

Ogromne gratulacje dla Alexy zrobiłaś świetną robotę 💪 bardzo dziękuje wszystkim za wsparcie i ciepłe słowa. Nie…

Opublikowany przez Karolina Kowalkiewicz Poniedziałek, 10 czerwca 2019

Karolina Kowalkiewicz to była mistrzyni wagi muszej oraz była pretendentka do pasa kategorii słomkowej UFC. W 2016 roku na gali UFC 205 w Madison Square Garden musiała uznać wyższość Joanny Jędrzejczyk (15-3).  Spośród ostatnich siedmiu walk Polka wygrała jedynie dwie.  Jej obecna seria 3 porażek jest najgorszą w dotychczasowej karierze.