Karol Bedorf odpowiada na wyzwanie „Pudziana”: Zaskoczył mnie tą propozycją

Kilka dni temu pisaliśmy o wyzwaniu, jakie Mariusz Pudzianowski (12-5, 1 N/C) na łamach SE.pl rzucił Karolowi Bedorfowi (14-3).

„Pudzian” chciałby zmierzyć się z byłym mistrzem wagi ciężkiej KSW na czerwcowej gali w Ergo Arenie.

Co na to sam Bedorf? Były czempion odniósł się do tej propozycji w rozmowie z polsatsport.pl:

„Sprawa polega na tym, że póki co jestem wpisany na kartę marcową i jestem gotowy, aby wejść do klatki w Łodzi, natomiast Mariusz może być gotowy dopiero na czerwiec. Ja chciałbym walczyć zarówno na najbliższej gali jak i na kolejnej, ale na to nie zgadzają się z kolei właściciele KSW. Jesteśmy w nieco patowej sytuacji, gdyż istnieją obawy, że jeżeli wystartuję w marcu, to moja kontuzja może się odnowić i z walki z Mariuszem nic nie wyjdzie, a wszyscy chcą, żeby ona jednak się odbyła.

Mariusz zaskoczył tym wyzwaniem wszystkich, a w szczególności mnie. Ja go bardzo szanuję, gdyż jest wielkim sportowcem, do polskiego MMA wniósł bardzo dużo i ta walka zdecydowanie mu się należy. Decyzję czy będę walczył i w marcu i w czerwcu czy tylko w czerwcu pozostawiam Maciejowi Kawulskiemu i Martinowi Lewandowskiemu, gdyż im też zależy, abym bił się z „Pudzianem” i to oni muszą podjąć ostateczną decyzję.”