Walką wieczoru dzisiejszej gali FEN 18 Summer Edition w Koszalinie było starcie pomiędzy Kamilem „Bombą” Łebkowskim (16-6) a Daguirem Imavovem (11-2-1). Niestety Polak uległ swojemu rywalowi jednogłośnie na punkty, po dość wyrównanym pojedynku.

Panowie narzucili mocne tempo od samego początku. Łebkowski krążył wokół Imavova wdając się w krótkie wymiany. 20 sekund przed końcem Polak chciał zyskać przewagę i sprowadził rywala do porteru. Druga runda przebiegała w podobnym tempie, tym razem Imavov był szybszy jeśli chodzi o przeniesienie walki do parteru, by później pod siatką wspiąć się Łebkowskiemu za plecy. I gdy to się nie powiodło, próbował poddać go trójkątem rękoma, ale ta sztuka również się nie udała. Druga runda zdecydowanie na korzyść Rosjanina. Trzecia również przebiegła pod dyktando Imavova i przeważyła o decyzji sędziowskiej.

Pitbull Sports