MMA PLDamian JanikowskiJurkowski ocenia kontrowersyjną sytuację w walce Janikowskiego! ”Juras” chce zobaczyć rewanż!

Jurkowski ocenia kontrowersyjną sytuację w walce Janikowskiego! ”Juras” chce zobaczyć rewanż!

Łukasz Jurkowski doświadczony zawodnik MMA i uznany komentator na twitterze skomentował sobotni start Damiana Janikowskiego (7-5). Popularny ”Juras” uważa, że w tej sytuacji dobrym rozwiązaniem będzie rewanżowy pojedynek. Ponadto Jurkowski ocenił sytuację i zaznaczył, że jego zdaniem było klepanie.

Juras

Damian Janikowski (7-5) udowodnił tym starciem, że robi duże postępy. Damian miał swoje momenty. Przede wszystkim wrażenie robiły niskie kopnięcia – było ich naprawdę sporo. Brytyjczyk odpowiadał kopnięciami na wątrobę czym naruszył przeciwnika. W drugiej rundzie zobaczyliśmy walkę w parterze i właśnie tam doszło do kontrowersyjnej sytuacji.

Sami zobaczcie:

Juras zabiera głos!

Łukasz Jurkowski na twitterze skomentował całe zamieszanie przy walce Damiana Janikowskiego (7-5).

Damiano zmasakrowane schaby już. Tak jak łydka Breese. Cardio będzie kluczem. #ksw74

IMO (niestety dla ziomka) ale było klepnięcie, które sędzia miał prawo przerwać. Szkoda

Klepnąć można i raz. To nie filmy.

Szkoda kontrowersji dawać rewanż na następnej. Dobra walka.

Zobacz także:

Tomasz Bronder zabiera głos po walce Janikowskiego: Dla mnie klepnięcie, to klepnięcie! Widzieliście?

Tomasz Bronder tuż po walce Damiana Janikowskiego (7-5) został zaproszony do klatki. Mateusz Borek postanowił zapytać go o dyskusje przerwanie walki medalisty olimpijskiego w zapasach. Sędzia nie miał żadnych wątpliwości i zapewnił, że było to dobre przerwanie.

Romanowski nawołuje do walki o pas: Numerem jeden w tej kategorii po Roberto jestem ja! Co wy na to?

Tomasz Romanowski (17-8) ma za sobą kapitalną walkę w kategorii średniej. ”Tommy” już w tym momencie nawołuje do walki o tytuł KSW. Zawodnik ze Szczecina ma nadzieje, że zostanie wysłuchany. Romanowski wspomniał również o Roberto Soldiciu (20-3), bowiem Tomasz marzył o starciu z reprezentantem Chorwacji.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis