Joanna Jędrzejczyk dostała ofertę walki w marcu. Polka odmówiła: „Chcę na razie odpocząć”

Foto: Esther Lin, MMA Fighting
Foto: Esther Lin, MMA Fighting

Była mistrzyni UFC w wadze słomkowej otrzymała ofertę walki w marcu. Joanna odrzuciła możliwość, twierdząc, że potrzebuje odpocząć i spędzić czas z rodziną.

Polka zdołała obronić pas UFC pięciokrotnie. Miała 14 zwycięstw i zero porażek w zawodowym MMA, do czasu walki z Rose Namajunas (8-3). JJ przegrała z „Thug” na UFC 217 przez TKO w pierwszej rundzie, tracąc tym samym tytuł mistrzyni amerykańskiej organizacji. Kilka miesięcy później Joanna stanęła przed próbą odzyskania pasa, ale niestety znów zwycięsko z oktagonu wyszła Rose.

Po dwóch porażkach reprezentantka Polski zdecydowała się przejść do kategorii muszej. Na UFC on Fox 30 zmierzyła się z Tecią Torres (10-3). Tym razem Jędrzejczyk wygrała starcie przez jednogłośną decyzję sędziów. Dzięki wygranej nad Amerykanką, JJ dostała kolejną możliwość walki o pas UFC, tylko, że w kategorii wagowej do 125lbs/57kg. Rywalką Joanny, była dobrze jej znana z czasów walk w Muay Thai – Valentina Shevchenko (16-3). Niestety po pięciorundowym boju Polka wychodziła z klatki pokonana.

Obecnie przyszłość Jędrzejczyk nie jest do końca znana. Jednak zawodniczka w na antenie radia Weszło.fm zdradziła, że otrzymała ofertę walki w marcu, ale odrzuciła propozycję.

„Dostałam ostatnio ofertę walki w marcu, nie powiem z kim, ale odmówiłam. Chcę na razie odpocząć, pobyć z rodziną i dobrze pojeść! „

Nie wiadomo oficjalnie, kto miał być potencjalnym rywalem JJ. Istnieją spekulacje, że mogłaby to być wschodząca gwiazda wagi słomkowej Tatiana Suarez (7-0). Jest to bardzo prawdopodobne, ponieważ Amerykanka kilkanaście dni temu dodała wpis na Twitterze, w którym nie kryje rozczarowania, że ktoś odrzucił walkę przeciwko niej.

„Kiedy dowiadują się, że dziewczyny odrzucają walki!! To plus. Jeśli wierzysz, że jesteś najlepsza, to zapraszam do tańca!”

Tatiana na razie w UFC walczyła cztery razy i za każdym razem okazywała się lepsza niż rywalka.

Godny uwagi jest również post Joanny Jędrzejczyk na jej instagramowym profilu, ponieważ Polka na swoim zdjęciu oznaczyła azjatycką federację One Championship. Jednak po burzy w komentarzach JJ usunęła oznaczenie.