MMA PLJaś KapelaJaś Kapela prowokuje przed PRIME 2. Na konferencję “wojownik” wyszedł w… różowej sukience

Jaś Kapela prowokuje przed PRIME 2. Na konferencję “wojownik” wyszedł w… różowej sukience

Dla niektórych było tego już za wiele, ale Jaś Kapela naprawdę to zrobił! Poeta i pogromca Ziemowita Piasta Kossakowskiego prowokuje przed galą PRIME 2: Kosmos. Na wczorajszej konferencji prasowej pojawił się w… różowej sukience.

Jaś Kapela prowokuje przed PRIME 2

Kapela już 9 lipca, czyli w najbliższą sobotę zmierzy się z muzykiem Skolimem. Starcie to będzie jedną z najważniejszych z całej rozpiski gali PRIME 2.

Na konferencję prasową pojawił się obrany – jak to sam określił – odpowiednio dla swojego rywala.

Jaś Kapela prowokuje przed PRIME 2. Na konferencję “wojownik” wyszedł w… różowej sukience

Prowokację Jasia Kapeli wychodzącego w sukience możecie zobaczyć poniżej:

Kapela odniósł się do swojego outfitu także w mediach społecznościowych. Tam zaznaczył, że chciał “wyglądać idealnie dla swojego rywala”.

Nie wiemy czy większości widzom sposób bycia Kapeli się spodobał, ale sam zainteresowany potwierdził, że to była najlepsza konferencja w jakiej brał udział i to mimo faktu, że prawie wszyscy uczestnicy panelu, w którym brał udział… chcieli go bić:

“Fajnie było, chyba najlepsza konfa, nazabawniej wspominam jak się okazało, że z 8 osób przy stole tylko chyba Kasjo i Pawcio nie chcą mnie bić xD” – napisał na TT.

Zobacz także:

PRIME SHOW MMA 2: Marcin Wrzosek zastąpi Reda i zmierzy się z ogromnym Kaluskim! Co wy na to?

Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany! Parę dni temu informowaliśmy was, że Ernest Ivanda wylądował w szpitalu. ”Red” usłyszał diagnozę – udar niedokrwienny mózgu. Tym samym jego start i walka z Piotrem Kaluskim nie jest możliwa. Nowym przeciwnikiem ”Ochroniarz Oszusta z Tindera” został… Marcin Wrzosek! Trzeba przyznać, że jest to prawdziwy freak fight.

PRIME 2: Doszło do pierwszego face to face Bombardiera ze Stiflerem! Tu jest wielka różnica! Widzieliście?

To będzie prawdziwy freak fight! W tak zwanym co-main evencie zobaczymy starcie Damiana Zduńczyka z Serigne Ousmane Dią. ”Stifler” postanowił, że dziewiątego lipca stanie przed kolejnym dużym wyzwaniem. Warto wspomnieć, że w tym pojedynku będzie ogromna różnica kilogramów.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis