MMA PLUFCJan Błachowicz: Tu nie chodzi o Jonesa, chodzi o walkę o pas UFC! Nie zaakceptuję innej!

Jan Błachowicz: Tu nie chodzi o Jonesa, chodzi o walkę o pas UFC! Nie zaakceptuję innej!

Foto: PRAGUE, CZECH REPUBLIC - FEBRUARY 22: Jan Blachowicz of Poland poses on the scale during the UFC Fight Night weigh-in at O2 arena on February 22, 2019 in Prague, Czech Republic. (Photo by Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images)

Jan Błachowicz (26-8) jest bardzo blisko walki o pas mistrzowski wagi półciężkiej UFC i w rozmowie z portalem MMAjunkie.com przyznał, że nie zaakceptuje innej walki niż mistrzowska. Możemy zatem spodziewać się, że Błachowicza zobaczymy w oktagonie dopiero wtedy, gdy będzie walczył o tytuł mistrza świata.

Polak przyznał, że nie chodzi mu o samą postać Jona Jonesa (26-1, 1 N/C), który ponownie wpadł w kłopoty z prawem po zatrzymaniu go przez policję po jeździe po pijaku i posiadaniu broni, ale zależy mu na walce o pas mistrzowski:

“Nie, nie czekam na Jona Jonesa. Czekam na walkę o pas. Tu nie chodzi o Jonesa, tylko o walkę o tytuł. Nie zaakceptuje innej walki.

To nic nowego, że Jones wpadł w kłopoty. Ok, zrobił to ponownie, ale mnie to nie obchodzi. Chcę go pokonać w oktagonie. Nie patrzę na to, co robi poza nim. To jego życie, z którym nie chcę mieć nic wspólnego.”

Błachowicz przyznał także, że byłby gotów stoczyć pojedynek z Dominickiem Reyesem (12-1), który także brany jest jako kandydat na rywala Jona Jonesa, ale pod konkretnym warunkiem:

“To musi być walka o pas mistrzowski. Jeśli UFC zrobi taką walkę, to zgodzę się na nią, ale musi być o tytuł.

To dziwna sytuacja, bo mówią mi, że jestem następny do walki o pas, a teraz mówią coś o rewanżu Reyesa z Jonesem. To dziwna i dezorientująca sytuacja. Ale wierzę, że to ja będę następny.

Dominick miał już swoją szansę, nie wykorzystał jej. Teraz moja kolej. To proste. Nie rozumiem, dlaczego ten rewanż biorą jeszcze pod uwagę. Wiem, że to było dobre starcie, wyrównane, ale przegrane dla Dominicka. Teraz moja kolej.”