Jan Błachowicz (21-7) gościł wczoraj w audycji Polskiego Radia 24 prowadzonej przez Andrzeja Janisza, któremu opowiedział o nadchodzącej walce z Jimim Manuwą (17-3).

„Już się nie mogę doczekać. Rewanż z Jimim Manuwą. Poprzednią, pierwszą walkę przegrałem, także mam coś do udowodnienia nie tylko sobie. On coś zabrał mi na polskiej ziemi, muszę to odzyskać teraz na jego terenie.”

Przypomnijmy, że panowie mierzyli się ze sobą w kwietniu 2015 roku na gali UFC w Krakowie. Wówczas Manuwa wypunktował reprezentanta Polski.

Polak zapytany, czy fakt, że już mierzył się z Anglikiem mu pomaga i czy czuje się pewniej wiedząc na co stać rywala odparł:

„Ja do tego pojedynku nie wracam, bo dla mnie to jest historia, zamknięty rozdział. Teraz piszę nowy scenariusz, ale osobiście dla mnie pomaga coś takiego, jeżeli już z kimś walczyłem, czy w ogóle na treningu jak już z kimś zrobiłem jedną rundę to następna zawsze mi idzie lepiej. Więc tu też cieszę się, że już z nim walczyłem, bo będę miał go lepiej rozpracowanego, rozgryzionego, rozłożonego na czynniki pierwsze i to wykorzystam.”

Walka Manuwa vs. Błachowicz II odbędzie się w najbliższa sobotę, 17 marca na gali UFC Fight Night 127 w Londynie.

Dyskusja

Pitbull Sports