Jakub Mauricz o depresji Khalidova: Jeśli Mamed będzie chciał, to chętnie mu pomogę [WIDEO]

Podczas KSW 46 w Gliwicach doszło do drugiej, rewanżowej walki Mameda Khalidova (34-5-2) z Tomaszem Narkunem (16-2). Zawodnikowi z Olsztyna nie udało się pokonać „Żyrafy” i przegrał on jednogłośnie na punkty.

Po walce Mamed ogłosił zakończenie sportowej kariery. Podzielił się także informacjami na temat swojego stanu zdrowia, który m.in. spowodował tę decyzję.

„Mam problemy ze zdrowiem psychicznym. Czasami łapie mnie nerwica i nie mogę nad tym zapanować. Dwie godziny przed walką siedzę w szatni i mówię do siebie: „Już nie możesz zrezygnować”. Wiesz, że cię nie ma, nie możesz się dobrze rozgrzać ani skupić na tym, po co tu przyjechałeś, nie wiesz gdzie jesteś. Toczysz walkę ze sobą, a powinieneś walczyć z przeciwnikiem. Nie chcę dalej ryzykować. Chcę całkowicie się wyłączyć, doprowadzić się do porządku. Potrzebuję czasu.

Biorę leki i chodzę do psychiatry. Pracuję nad sobą. Wychodzę z tego na różne sposoby. Jest coraz lepiej.

[…] Teraz jestem na sto procent pewny, że to jest koniec. Nie mogę walczyć, gdy nie jestem w stanie dawać z siebie stu procent.”

Nasz dziennikarz, Michał Rogoziński przy okazji szkolenia organizowanego przez Jakuba Mauricza porozmawiał z nim na kilka ciekawych tematów, w tym stanu zdrowia Mameda Khalidova. Sprawdźcie co powiedział nam jeden z bardziej fachowych dietetyków w Polsce: