„Jacare” Souza zapowiada walkę w parterze z Janem Błachowiczem: Wracam do korzeni

Foto: CURITIBA, BRAZIL - MAY 14: Ronaldo 'Jacare' Souza of Brazil prepares to enter the Octagon before facing Vitor Belfort of Brazil in their middleweight bout during the UFC 198 event at Arena da Baixada stadium on May 14, 2016 in Curitiba, Parana, Brazil. (Photo by Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images)
Foto: CURITIBA, BRAZIL - MAY 14: Ronaldo 'Jacare' Souza of Brazil prepares to enter the Octagon before facing Vitor Belfort of Brazil in their middleweight bout during the UFC 198 event at Arena da Baixada stadium on May 14, 2016 in Curitiba, Parana, Brazil. (Photo by Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images)

Już dzisiaj w Sao Paulo odbędzie się gala UFC on EPN+ 22 z walką wieczoru w postaci pojedynku w kategorii półciężkiej Jan Błachowicz vs. Ronaldo „Jacare” Souza.

Brazylijczyk, dla którego będzie to debiut w nowej kategorii wagowej, gdyż przenosi się z dywizji średniej, ma już swój plan na walkę z Polakiem.

„Aligator” nie ukrywa, że zamierza wrócić do korzeni, czyli do efektownego i efektywnego jiu jitsu, z którego słynął przez całą swoją karierę:

„Czasami za dużo używałem ciosów, za bardzo wdawałem się w bijatykę. Czasem wygrywałem, czasem przegrywałem. Ale teraz wraca do korzeni. Używam dużo jiu jitsu, trenuję dużo parteru. Wierzę, że teraz będzie zupełnie inaczej.

Czuję się szczęśliwy, a kiedy tak się czuję, to ciężko mnie pokonać. Pójdę tam i pokonam Jana, co sprawi, że będę jeszcze bardziej szczęśliwy. Kiedy w ten sposób myślę, to moja głowa szaleje. Ktokolwiek wejdzie do oktagonu, ja wygram.”

„Jacare” jest również zadowolony z faktu, że UFC postawiło na niego w walce wieczoru w jego kraju mimo tego, że to dla Brazylijczyka dopiero debiut w wadze półciężkiej:

„Cieszę się, bo wszystko się zmieniło w moim życiu. Ta walka z Janem jest dla mnie bardzo ważna. UFC dało mi możliwość walki w walce wieczoru, w wadze półciężkiej i to w moim rodzinnym mieście. Nie chcę nikogo zawieść.”