MMA PLBoksHenry Cejudo gotowy wrócić, ale na walkę w boksie z Ryanem Garcią!

Henry Cejudo gotowy wrócić, ale na walkę w boksie z Ryanem Garcią!

Henry Cejudo (16-2) po ostatniej obronie tytułu zapowiedział przejście na sportową emeryturę. Wygląda na to, że długo trwać ona nie będzie! Amerykanin jest gotowy wrócić, ale tym razem za najlepszą opcje uważa start w boksie. Byłoby to bardzo ciężkie wyzwanie, bo obranym celem jest niepokonany Ryan Garcia (20-0).

Jeszcze nie tak dawno Ryan Garcia mówił o tym, że chętnie zmierzy się z wspomnianym medalistą olimpijskim, lub Dillonem Danisem. Jak widać nie było trzeba długo czekać aż podwójny mistrz UFC podchwyci temat i będzie do tego dążył. Powód jest prosty wszyscy wiedzą, że ma to potencjał jeśli chodzi o stawki pieniężne. Na pewno nie takie stawki, ale dobrym przykładem jest zestawienie Conora McGregora z Floydem Mayweather Jr..

Henry Cejudo o walce z Ryanem Garcią: Najłatwiej zarobione pieniądze!

Henry Cejudo jest gotowy wejść do ringu i już w pierwszym pojedynku zawodowym spotkać się z świetnym zawodnikiem kategorii lekkiej. Ponadto “The Messenger” gwarantuje, że byłby to dla niego łatwe pieniądze. Trzeba przyznać, że pewność siebie Henry’ego Cejudo powala na kolana.

Myślę, że walka z Ryanem Garcią to byłyby najłatwiejsze do zarobienia pieniądze w moim życiu. I dużo większe niż jakakolwiek wypłata, którą dostałem od UFC. Jeżeli mam wybierać między pozostaniem na emeryturze, walką z Aleksandrem Volkanovskim i walką z Ryanem Garcią, to wybieram opcję, która gwarantuje największą wypłatę. To łatwy hajs, Garcia z nikim mocnym nie walczył.

21 latek szybko odpowiedział! Ryan gwarantuje, że jeśli Henry nie wygrałby z nim przed czasem to jest zwykłym bumem.. Ryan Garcia może popisać się świetnym dorobkiem mimo tak młodego wieku. Garcia stoczył już 20 walk zawodowych, w tym aż 17 zakończył przed czasem.

Jeżeli Cejudo nie znokautuje mnie w MMA, jeśli nie pokona mnie przed czasem przez nokaut, poddanie czy cokolwiek innego, to jest bumem.

Henry Cejudo już w tym momencie przechodzi do historii ze swoim wielkim dorobkiem. Amerykanin to złoty medalista olimpijski z Pekinu. Dokonał tego w 2008 roku w kategorii do 55 kilogramów (zapasy). 33 latek przechodzi do historii również jako podwójny mistrz UFC w kategorii muszej oraz koguciej. Cejudo zapisał się w księgach na początku poprzedniego roku, gdzie w zaledwie 32 sekundy odprawił T.J. Dillashawa, a na koniec mógł unieść dwa pasy mistrzowskie! 

Zobacz także:

Kamil Oniszczuk przed ciekawym wyzwaniem! Podopieczny Andrzeja Kościelskiego podoła?

Mindaugas Verzbickas w Polsce wielokrotnie uciszył publiczność. Litwin zostaje ponownie zestawiony z niepokonanym Oniszczukiem

Coś wielkiego! Chyba nie ma wątpliwości, że sprawiedliwie?

Ojciec Khabiba Nurmagomedova uhonorowany. Wioska, w której wychowywał się Dagestańczyk zostanie nazwana jego imieniem