MMA PLAkop SzostakHejter Akopa: Szostak nie ma serca do walki, nie chciał wyjść do mnie pierwszy!

Hejter Akopa: Szostak nie ma serca do walki, nie chciał wyjść do mnie pierwszy!

Dariusz Sierhej już niebawem stoczy charytatywną walkę, ale nie może doczekać się medialnych zestawień. Przypomnijmy, że tak zwany ”Hejter Akopa” był przymierzany do Alana Kwiecińskiego i niewykluczone, że do takiego starcia dojdzie. Ponadto Sierhej zdradził, że jest możliwość, aby ponownie spotkał się w klatce z Akopem Szostakiem.

Darek w internecie intensywnie wbijał szpilki i nagrywał filmiki na wspomnianego Akopa, który postanowił zaprosić go na sparing. Było duże zaskoczenie, bo Sierhej przyjął wyzwanie i postanowił posparować z Szostakiem w WCA Fight Team.

Po tym zamieszaniu Sierhej szybko dostał propozycję walki. Pod koniec września poprzedniego roku na gali Silesian MMA Challenge 2 zmierzył się z również debiutującym wtedy Arkadiuszem Tańculą. Była to bitka na całym dystansie, która dla ”Aroya” nie była łatwą przeprawą. Ostatecznie Tańcula wygrał jednogłośną decyzją sędziów.

Dariusz Sierhej: Moim celem jest walka z Akopem Szostakiem!

Dariusz Sierhej w rozmowie z portalem sporty walki.org przyznał, że w przyszłości chciałby ponownie zmierzyć się z Akopem Szostakiem (3-3). Jest to aktualnie największy cel ”Hejtera”.

Ja mam dystans do siebie. Nie jestem hejterem, bo ja nikogo nie hejtuje. Uważam, że po trzech walkach w KSW to osoba publiczna, więc mogłem nagrać o nim filmik. Nie wyzywałem go nie wiadomo jak, więc jak ktoś chce mnie nazywać hejterem to niech sobie nazywa. W organizacji, której najprawdopodobniej zawalczę z Alanem Kwiecińskim. Zobaczymy jak pójdzie, bo jakieś tam rozmowy były, że może kiedyś doszło by do walki z Akopem Szostakiem. Taki jest cel, tak bym chciał. Chciałbym temu Akopowi pokazać, że on serca do walki nie ma. Nie jest fighterem, ani żadnym gladiatorem. W każdej chwili mógłbym się z nim zmierzyć.       

Ponadto Dariusz Sierhej zdradził jak z jego perspektywy wyglądał sparing, do którego doszło w WCA Fight Team. ”Hejter Akopa Szostaka” zapewnia, że został wymęczony, a dopiero wtedy w klatce spotkał się z kulturystą.

Jak ja przyszedłem tam, to nie miałem żadnego pojęcia o MMA. Oglądałem je  tylko w telewizji. Nic nie trenowałem, nie zrobiłem żadnego treningu. Poszedłem tam z myślą, że pobije się z nim w stójce, bo dla mnie jeśli ktoś mnie zaprasza na sparing – topowy zawodnik KSW, a ja jakiś leszcz, więc powinien się ze mną pobić. A on nic, po łatwe szedł. To nie wyglądało tak do końca jak on to pokazał. Bo to było najpierw tak, że ich było ze 30, a ja byłem sam. Dali mi na początek chłopaka tak gdzieś 80 kilo, żeby mnie zmęczył. Ja jakoś z nim dawałem sobie jeszcze radę, więc później dali mi gościa ponad 90 kilo. Tamten już mnie niesamowicie wymęczył. I dopiero trzeci był Akop. Wielki fighter, a bał się wyjść nawet pierwszy. Nagrali to. Poszedł mi w nogi, ja wstawałem i chciałem się bić.    

Zobacz także:

Co tu się wyrabia! Co wy na to?

Linkiewicz już 5 września stoczy swój czwarty pojedynek w MMA. Marta pojawiła się w rankingu!

Najman o walce Gola vs Kawulski. Kto byłby górą?

Marcin Najman jest przekonany, że to włodarz FAME MMA byłby górą. Przypomnijmy, że obaj mają za sobą walki w tej formule