MMA PLBoksGłowacki komentuje walkę Murańskiego: Jedyne co pokazał to, że jest odporny na ciosy!

Głowacki komentuje walkę Murańskiego: Jedyne co pokazał to, że jest odporny na ciosy!

Krzysztof Głowacki (31-3, 19 KO) w rozmowie z portalem ringpolska.pl został zapytany o ostatni start Jacka Murańskiego. Były mistrz świata w boksie zna ”Murana” i już w wywiadzie u nas wypowiadał się o nim w superlatywach.

Murański został wysłuchany, bowiem podczas FAME MMA 12 w Ergo Arenie zobaczyliśmy rzymską klatkę. Właśnie w niej Jacek zmierzył się z dużo młodszym Arkadiuszem Tańculą. Ostatecznie w czwartej rundzie po kolejnym faulu sędzia Piotr Jarosz zdyskwalifikował Murańskiego.

Głowacki o Murańskim: No niestety nic nie pokazał!

Krzysztof Głowacki w rozmowie z portalem ringpolska.pl został zapytany o Jacka Murańskiego. Pięściarz został zapytany czy widział w akcji ”Murana”.

Co ja mam potwierdzać? Nie mogę potwierdzać takich rzeczy. Ja na pewno wszystkich rzeczy nie widziałem także co mogę potwierdzić? Widziałem Jacka w akcji i wygrał.

Głowacki również skomentował ostatnią walkę Murańskiego z Arkadiuszem Tańculą.

Oglądałem. No niestety nic nie pokazał. Ręka jedna walnięta, nogi naderwane. Jedyne co pokazał to, że jest odporny na ciosy. Jak my z Wałcza (śmiech) (..) Słuchaj wtedy miał z 30-parę lat to był w sztosie. Był silny, dynamiczny, a teraz to jest Pan 52-lata także nie oszukujmy się. Chcesz zrobić mocniejszy treningu, a tu kontuzja. Mówił, że rozgrzewał się w szatni i tam nogę naderwał no to o czym my mówimy. Tak to wygląda.

Cała rozmowa poniżej:

Zobacz także:

Norman Parke zapowiada walkę z Popkiem i gwarantuje: Będzie skończony w pierwszej rundzie! Tak będzie?

Norman Parke (28-7-1) w mediach społecznościowych zdradził, że podpisał kontrakt na następne starcie. ”Stormin” będzie miał pracowity 2022 rok. Były tymczasowy mistrz KSW już w tym momencie zapowiada pojedynek z Popkiem Monsterem. Warto zaznaczyć, że o tym starciu mówi się od dłuższego czasu.

Mirosław Okniński podał powód rozstania z braćmi Oleksiejczuk: Budował swój klub, a udawał, że nie buduje! Widzieliście?

Trener Akademii Sportów Walki Wilanów Mirosław Okniński podał konkretny powód rozstania z braćmi Oleksiejczuk, z którymi w głośnych okolicznościach zerwał współpracę.