MMA PLBez kategoriiFrank Mir o Brocku Lesnarze

Frank Mir o Brocku Lesnarze

Wrażenia Franka po walce z Lesnarem są pełne szacunku dla tego ostatniego. Warto to przeczytać, bo każdy ma swoje zdanie na temat Lesnara, a jest to jeden w ważniejszych głosów moim zdaniem. Na ile dobry może okazać się Lesnar i ile może namieszać w HW UFC?

“Zacząłem trening na 10 tygodni przed walką. Skupiłem się głównie na uderzanych i bjj. Trenowałem też obronę przed obaleniami, gdy przeciwnik przyprze Cię do klatki, co się okazał niepotrzebne, ale trzeba przetrenować wiele rzeczy przed walką MMA. (…) Myśleliśmy, że Brock będzie prowadził walkę w stójce, broniąc się przed moimi obaleniami, by nie sprowadzić walki do parteru. On był tak szybki, tak silny, że to nie było zabawne. W zasadzie podczas walki śmiałem się do siebie w myślach “czy ten facet jest prawdziwy?”. Chodzi mi o to, że obalił mnie, przeszedł moją gardę, zacząłem zmieniać pozycję, a on już był z mojej drugiej strony, zanim w ogóle się zorientowałem. Bardzo, bardzo godne podziwu.

Rozmawialem bardzo krótko z Brockiem po walce i powiedziałem mu tyle ile on już wie. Będzie siłą w UFC, a może i już jest. Chylę czoła przed nim. Dużo wnosi do tego sportu. Nie widzieliście nawet połowy tego, do czego jest zdolny. (…)

źródło: Frank Mir