MMA PLFAME MMAFerrari budzi duże zainteresowanie! Zgłaszały się po niego pro sportowe organizacje!

Ferrari budzi duże zainteresowanie! Zgłaszały się po niego pro sportowe organizacje!

Amadeusz Roślik wzbudza duże zainteresowanie. Mimo, że przy jego ostatnim pojedynku pojawiły się kontrowersje – to emocji przy jego osobie skumulowało się jeszcze więcej.

”Ferrari” dotychczas stoczył cztery pojedynki i wygrał tylko jeden. Choć jego rekord wygląda mizernie – to jednak nie przedstawia tego co zaprezentował do tej pory. Do jego debiutu doszło w październiku 2018 roku. Na drugiej edycji w Poznaniu szybko i efektownie rozstrzygnął swój konflikt z Sylwestrem ”Bystrzak” Tkoczem.

Pięć miesięcy później była walka o pas mistrzowski organizacji. ”Ferrari” po całym dystansie jednogłośną decyzją sędziów przegrał z Dawidem Malczyńskim. Roślik w czerwcu poprzedniego roku w Częstochowie stoczył pierwszy pojedynek z Adrianem Polańskim. Tutaj było grube spięcie do rozstrzygnięcia!

”Ferrari”: Zaoferowali oni większe pieniądze niż dotychczas dostałem!

Amadeusz Roślik w rozmowie z portalem MMA bądź na bieżąco zdradził, że po ostatniej walce pojawiło się sporo propozycji. Były to freakowe, ale również pro sportowe organizacje! Roślik przyznał, że były to nawet większe finansowo oferty niż aktualne stawki jakie ma w FAME MMA. 

Odezwały się też inne federacje oferujące też duże pieniądze, ale ja jestem wierny i lojalny. Jednak oni mają jakąś nade mną władzę, jestem ich zawodnikiem, a nie federacja jest moja (..) Powiem Ci, że były to organizacje sportowe i nie tylko. Zaoferowali oni większe pieniądze niż dotychczas dostałem. Chociaż myślę, że na kolejnej walce FAME MMA spokojnie przebije tą ofertę. Tak czy inaczej nigdzie się stąd nie ruszam. Najpierw idziemy po pas. 

Wracając historia Ferrari-Polak rozpoczęła się w Częstochowie. Była to emocjonująca i bliska walka. Po 3-rundach sędziowie wskazali zwycięstwo Polańskiego, a w internecie pojawiły się podzielone opinie. Już w tamtym momencie wiadomo było, że musi dojść do rewanżu!

Drugie starcie odbyło się w Łodzi na FAME MMA 7. Pierwsza runda nie należała do dobrych w wykonaniu ”Ferrariego”. Amadeusz w drugiej odsłonie niespodziewanie wystrzelił z mocnym uderzeniem. Polański na deskach, a wtedy Amadeusz dokłada do tego kopnięcie w parterze. Rywal był ciężko znokautowany, a ”Ferrari” świętuje. Oczywiście była to akcja zabroniona i Adrian Polański wygrał przez dyskwalifikację.

Zobacz także:

Jan Błachowicz świętuje z rodziną! Widzieliście już te zdjęcie?

Piękne chwile.. Jan Błachowicz świętuje swój wielki sukces z najbliższa rodziną. Sami zobaczcie

Odsłaniamy nowe karty w Genesis! Na kogo stawiacie?

Pierwsza gala Genesis zbliża się dużymi krokami. Właśnie w tym momencie poznaliśmy drugie zestawienie.