MMA PLFENFEN 34: Epic Cheat Meal miał zjeść Mateusza Murańskiego, ale ten okazał się zbyt twardy i wygrał decyzją sędziów

FEN 34: Epic Cheat Meal miał zjeść Mateusza Murańskiego, ale ten okazał się zbyt twardy i wygrał decyzją sędziów

Za nami jedna z najbardziej oczekiwanych walk gali FEN 34. O jej uczestnikach można mówić wiele, ale nie można odebrać im tego, że wzbudzają skrajne emocje!

W klatce na przeciwko siebie stanęli Mateusz Murański i Artur “Epic Cheat Meal” Syc. Lepszy okazał się Murański, który wygrał jednogłośną decyzją sędziów.

W pierwszej rundzie obaj zawodnicy postanowili ruszyć z pełną mocą na swojego rywala. Mateusz Murański był pewny siebie i szedł do przodu bijąc mocne sierpowe, ale Epic Cheat Meal uciekał, odpychał rywala i szukał luk w gardzie Murańskiego, których nie brakowało. Jednak jego ciosy nie zrobiły na gwiazdy Lombardu wrażenia.

Na początku drugiej rundy Murański dostał ukarany minusowym punktem za wypluwanie ochraniacza na zęby, ale zaraz po wznowieniu walki ruszył z pełną premedytacją na swojego rywala, którego obalił i obijał mu ciosami korpus w parterze. Tam przeważał nad rywalem, ale nie zdołał go znokautować. Obaj musieli wyjść do trzeciej odsłony.

W trzeciej rundzie było bardzo blisko zakończenia walki przed czasem, ale Mateusz Murański, który obijał rywala w parterze użył łokcia, który w walkach freakowych jest zabroniony i sędzia musiał wrócić walkę do stójki, upominając Murańskiego. Ostatecznie to sędziowie musieli wskazać zwycięzcę, którym okazał się Mateusz Murański.

Zobacz także:

Isamu odchodzi z FAME MMA! Jest otwarty na walki m.in. dla FEN, ale wskazał warunki! Kto złoży propozycje?

Jedna z gwiazd największej na świecie organizacji freak fightowej – Isamu odchodzi z FAME MMA! Zawodnik, który stoczył dwie walki dla swarzędzkiej organizacji zapewnił w mediach społecznościowych, że już nigdy więcej nie zawalczy dla tego pracodawcy.

Misiek z Nadarzyna o walce Najman-Murański: To jest waga ciężka, jeden cios i tego Pana nie ma! Też tak sądzicie?

Mirosław Dąbrowski pojawił się na czwartej edycji PunchDown. ”Misiek z Nadarzyna” został zapytany o pojedynek Jacka Murańskiego z Marcinem Najmanem.