MMA PLFENFEN 29: Kamil Minda wygrywa jednogłośną decyzją z Grzegorzem Cieplińskim

FEN 29: Kamil Minda wygrywa jednogłośną decyzją z Grzegorzem Cieplińskim

Kamil Minda (5-1) pokonał na pełnym dystansie Grzegorza Cieplińskiego (8-8) na gali FEN 29.

Początek walki był dość spokojny. Minda zainicjował klincz i zepchnął rywala pod siatkę. Ciepliński był jednak także aktywny. Udało mu się nawet wyswobodzić. Wkrótce ponownie jednak znalazł się z plecami na siatce. Minda pracował kolanem.Po dłuższej chwili sędzia uznał jednak, że aktywność był a niewystarczająca i nakazał powrót na środek. Ciepliński trafił lowkickiem. Ciosy Mindy przeszywały powietrze podczas gdy rywal przymierzył najpierw podbródkowym a potem sierpowym.

Kolejną rundę zawodnicy zaczęli od niskich kopnięć. Potem Ciepliński złapał klincz, który po kilkunastu sekundach zerwano. Przez blisko połowę rundy działo się niewiele. Minda ponownie w tej walce przyparł rywala do siatki. Potem zawodnik ten ruszył do ataku z całą serią ciosów, lecz przyjął potężną kontrę od rywala. Cieplińskiemu udało się też przewrócić przeciwnika i atakować go w parterze. W końcówce rundy skuteczne obalenie zaliczył za to Minda zadając po tym jeszcze parę ciosów.

Na starcie trzeciej rundy było widać, że obaj zawodnicy są już mocno zmęczeni. Niezbędna kosmetyka maty pozwoliło obu złapać jeszcze trochę oddechu. Po wznowieniu zawodnicy trochę się szachowali. Kamil Minda siłował się z rywalem i zdołał go przewrócić. Leżący przeciwnik w końcu wstał, lecz wciąż był w niekorzystnej sytuacji. Cieplińskiemu udało się co prawda złapać kimurę, jednakże przeciwnik obronił tę próbę. Minda miał pozycję z góry. Z dosiadu zadał kilka ciosów. Potem przeciwnik bronił się w pozycji żółwia i przyjmował kolejne ciosy. Minda znowu uzyskał dosiad i ostatecznie zakończył walkę dominując nad rywalem.

Sędziowie byli jednomyślni i przyznali zwycięstwo Kamilowi Mindzie.

Zobacz także:

FEN 29 – wyniki

Na gali w Ostródzie zaplanowano kilka ciekawych pojedynków. Jak się potoczyły?