MMA PLFAME MMAFAME MMA kończy współpracę z Parke! Wiemy o co poszło!

FAME MMA kończy współpracę z Parke! Wiemy o co poszło!

Federacja FAME MMA zakończyła współpracę z Normanem Parke. Polska organizacja gal freak fight wydała oświadczenie, w którym wyjaśniono powody takiej decyzji.

FAME MMA kończy współpracę z Parke
Foto: FAME MMA

Zawodnik z Irlandii Północnej związał się z organizacją PRIME MMA czym złamał warunki umowy, którą wcześniej podpisał z FAME MMA. Federacja zakończyła w związku z tym współpracę z zawodnikiem jak również z jego menadżerem Marcinem Prymkiem.

“W odpowiedzi na kolejne nieodpowiedzialne zachowanie oraz złamanie zapisów zawartych w kontrakcie z dniem wczorajszym FAME MMA oficjalnie rozwiązało umowę z Normanem Parke i reprezentującym go Marcinem Prymkiem. Na ten moment nie przewidujemy dalszej współpracy.Mn

Norman Parke, despite of the situation we still wish you all the best in your MMA career.

Oświadczenie Federacji FAME MMA

Federacja FAME MMA podjęła decyzję o zakończeniu współpracy zarówno z Normanem Parke, jak i reprezentującym go Marcinem Prymkiem.

Umowa zawarta w dniu 20 maja 2022 roku pomiędzy Federacją a zawodnikiem i jego menadżerem, zawierała zapis, na mocy którego Norman Parke otrzymał zgodę od FAME MMA na jedną walkę w organizacji PRIME MMA z konkretnym przeciwnikiem – Pawłem Tyburskim (lub Piotrem Tyburskim w przypadku gdy Paweł Tyburski nie byłby zdolny do walki). Pomimo zawarcia umowy uwzględniającej powyższe warunki, zawodnik podpisał kontrakt na kilka walk z PRIME MMA, naruszając tym samym warunki umowy zawartej z Federacją FAME MMA.

Na ostatniej gali tej organizacji Norman Parke zawalczył z Grzegorzem Szulakowskim – profesjonalnym zawodnikiem MMA, łamiąc tym samym kolejny zapis umowy zawartej z FAME MMA (Federacja wyraziła zgodę wyłącznie na jedną walkę z amatorem freak fighterem – Pawłem Tyburskim).

Zawodnik już w przeszłości zachowywał się nieodpowiedzialnie, czym nadwyrężał zaufanie władz Federacji. Tak było m.in. kiedy Federacja FAME MMA odkupiła od Normana Parke sztabkę złota, którą ten wygrał na gali FAME 10. Po przekazaniu Normanowi Parke środków w wysokości 26.500$ Federacja nigdy nie otrzymała od niego wspomnianej sztabki ponieważ ta nie była już w jego posiadaniu. Wtedy jednak władze Federacji uznały, że każdy zasługuje na drugą szansę. Czas pokazał, że nie każdy jednak chce z takiej szansy skorzystać.

Ze względu na wielokrotne łamanie zapisów umowy, celowe zatajanie faktów, wprowadzanie w błąd przedstawicieli FAME MMA zarówno przez Normana Parke, jak i reprezentującego go menadżera – Marcina Prymka, Federacja z dniem 12 lipca 2022 roku kończy współpracę zarówno z zawodnikiem, jak również z jego menadżerem.

Należy pamiętać, że wszystkie umowy pomiędzy zawodnikami a Federacją mają charakter dwustronny. Każda umowa nakłada na FAME MMA szereg obowiązków wynikających z nawiązania współpracy, a tym samym zabezpiecza interesy zawodnika. Federacja zawsze wywiązuje się ze swoich zobowiązań i tego samego oczekuje od zawodników.”

Podczas lipcowej gali PRIME SHOW MMA 2 “Stormin” po krwawej walce zwyciężył z Grzegorzem Szulakowskim. Były zawodnik UFC i tymczasowy mistrz wagi lekkiej w klatce FAME MMA pojawił się w sumie czterokrotnie. Na gali FAME 10 na zasadach boksu pokonał Kasjusza Życińskiego zdobywając Pas Króla i wspomnianą w oświadczeniu sztabkę złota. Również w boksie stoczył walkę w Borysem Mańkowskim, gdzie musiał uznać wyższość Polaka. Potem wygrał z “Popkiem” po tym jak rywal złamał palec przy próbie zadaniu ciosa. Ostatnia walka odbyła się na gali FAME 14. W rzymskiej klatce na zasadach K-1 Parke skończył w drugiej rundzie Piotra Szeligę.

Zobacz także:

Debiut Irańskiego Hulka znów ogłoszony! Nie będzie to walka z Martynem Fordem! Widzieliście?

Sajad Gharibi szykuje się do debiutu. Do wyczekiwanej walki ”Irańskiego Hulka” ma dojść ostatecznie trzydziestego pierwszego lipca. Warto zaznaczyć, że nie będzie to pojedynek z Martynem Fordem.

Denis Załęcki o rewanżu z Don Diego: Następnym razem się po nim przebiegnę! Co wy na to?

Denis Załęcki na insta stories odpowiadał na pytania widzów. ”Bad Boy” został zapytany o potencjalny rewanż z Mateuszem Kubiszynem. Załęcki jest przekonany, że dojdzie do drugiego starcia i będzie górą w takiej rywalizacji. Denis skomentował przy okazji ich pierwszy pojedynek.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis