MMA PLFAME MMAFAME MMA: Hitowa walka raperów? ”Jeżeli panowie by chcieli…”

FAME MMA: Hitowa walka raperów? ”Jeżeli panowie by chcieli…”

FAME MMA to największa freakowa organizacja w Polsce. Federacja pojawiła się na rynku mieszanych sztuk walki w 2018 roku. Od tego czasu, FAME zdobyło niesamowitą liczbę fanów, którzy co galę zadziwiają ilością sprzedanych płatnych subskrypcji.

Gala FAME MM 8 – zgromadziła około pół miliona sprzedanych PPV. Ostatnia gala – FAME MMA 10, zapewne ten wynik przebiła, jednak na oficjalne informacje trzeba będzie poczekać. Każde wydarzenie FAME to kolejni nowi zawodnicy, którzy mają za zadanie nakręcić koniunkturę oraz przyciągnąć widzów z innych środowisk.

Tede vs. Peja na FAME MMA?

Kilka dni przed galą FAME MMA 10 , do studia Kanału Sportowego zaproszono włodarzy FAME MMA – Michała “Boxdela” Barona oraz Wojciecha Golę. Jeden z dzwoniących widzów zaproponował właścicielom, żeby zakontraktować w organizacji Tedego, który miałby stanąć naprzeciwko innego debiutanta – Peji. Za walkę obaj panowie dostaliby po 2 miliony złotych.

Boxdel i Gola zgodzie potwierdzili, że próbowali już zestawić tę dwójkę, jednak ich wynagrodzenie jest dla nich na ten moment nieosiągalne.

4 miliony złotych za jedną walkę. Wyobraź sobie jaka sprzedaż musiałaby być. Jest to ciekawa walka. Jeżeli panowie by chcieli… i o fajnych pieniądzach dla obu stron, opłacalnych – skomentował Gola.

Możemy po tym programie uderzyć do Tedego i Peji ponownie. Może udałoby się coś zrobić – dodał Boxdel.

Jaką gaże zaakceptowaliby muzycy?

Pod koniec 2019 roku, warszawski raper powiedział, że nie rozważa udziału w mieszanych sztukach walki. Argumentował to tym, że nikt mu nie zaoferuje kwoty takiej, jakiej by oczekiwał

Powiem tak, bardzo chciałbym mieć Rolls-Royce’a Phantom poprzedniej generacji. To za pół bańki można kupić. I bańkę honorarium – powiedział Tede.

Za półtorej bańki to nawet bym się tego karate nauczył. Nie rozważam nawet tego, bo nikt mi półtorej bańki nie da. 1,5 miliona – tyle sprawiłoby, że zainteresowałbym się MMA. Za tyle pieniędzy to nawet miło dostać w mordę. Tyle, że nikt tam 1,5 miliona za to nie dostaje… – dodał.

W grudniu 2019 roku, Peja udzielił wywiadu, w którym dał do zrozumienia, że otrzymał ofertę od FAME MMA. Propozycja miała opiewać na milion złotych. Szybko jednak dane słowa zweryfikowano.

Fame nigdy nie złożył oferty na takim poziomie. To są ogromne pieniądze. Na ten moment myślę, że po prostu dla nas za duże. Nie składaliśmy takiej propozycji. Faktycznie, wyszliśmy z inicjatywą. Przekazaliśmy Rysiowi Peji informację, że jesteśmy zainteresowani walką, natomiast nie przekazywaliśmy żadnych propozycji finansowych. Chciałbym zaznaczyć, że do składania ofert finansowych i negocjacji finansowych w Fame MMA upoważnione są dwie osoby. Jest to prezes Rafał Pasternak i ja – jestem członkiem zarządu, więc tylko my mamy możliwość zaproponowania komuś kontraktu. Nikt inny – powiedział szef FAME MMA, Krzysztof Rozpara.

Zobacz także:

Utytułowana zawodniczka sportów stójkowych rywalką Karoliny Owczarz na KSW 61

Starcie pań, w którym wystąpią Karolina Owczarz (3-1, 2 Sub) i Monika Kučinič (1-0), zamyka kartę walk gali KSW 61. Już 5 czerwca Polka zejdzie kilka kilogramów niżej, a jej rywalką w mieszczącej się na granicy Gdańska i Sopotu hali ERGO ARENA będzie utytułowana zawodniczka sportów uderzanych ze Słowenii. Starcie odbędzie się w umownym limicie 53,5 kg.

Różalski o Don Kasjo: Jako baleciarz stoczył 5 rund po 3 minuty z zawodnikiem z krwi i kości!

Marcin Różalski wypowiedział się o Kasjuszu Życińskim, który mimo wszystko zaskoczył w ostatnim pojedynku. ”Don Kasjo” dopiero po całym dystansie przegrał z Normanem Parke, który toczył swoje pojedynki w największych organizacjach na świecie.

Jak trenować, to z najlepszymi! Robert Ruchała i Mateusz Gamrot na jednej sali w Czerwonym Smoku

Aspirujący do miana nowej gwiazdy KSW Robert Ruchała postawił na treningi z najlepszymi! 23-latek przebywa obecnie w Poznaniu, gdzie w Czerwonym Smoku jego sparingpartnerami są m.in. Mateusz Gamrot i Borys Mańkowski.