MMA PLFAME MMAFAME 12: Don Kasjo vs. Wrzosek – analiza i typowanie gali

FAME 12: Don Kasjo vs. Wrzosek – analiza i typowanie gali

Zapraszamy do zapoznania się z analizą poszczególnych pojedynków sobotniej gali FAME 12. Możecie też poznać typów członków naszej redakcji.

Gala FAME 12 odbędzie się w Arenie Gliwice. Wydarzenie dostępne będzie w systemie PPV na famemma.tv. W oczekiwaniu na galę przeanalizujmy krótko przygotowane zestawienia.

Kasjusz “Don Kasjo” Życiński vs. Marcin Wrzosek – walka na zasadach boksu

Walka wieczoru! Ten pojedynek elektryzuje wiele osób, w tym mnie. Walka zapowiada się na bliskie starcie, na pewno nie widzę tu zdecydowanej przewagi, którejś ze stron. Kasjusz Życiński owszem, ma lepsze warunki fizyczne, jednak on lubi się bić w półdystansie, więc raczej tego nie wykorzysta. Kasjusz w boksie amatorskim wyróżniał się świetną podwójną gardą, z której oddawał ciosy. Na nogach jest słaby, jednak przy jego stylu nie jest to wielka ujma. Życiński wyróżnia się również naprawdę dobrą kondycją i szczęką, nigdy nie leżał na deskach. W półdystansie lubi rozpuścić ręce i bić sierpowe, który są dobre. Na korpus też potrafi zejść. Obaj panowie mają cechy wolicjonalne, których odebrać im nie wolno. Wrzosek jest na pewno lepszy na nogach, potrafi dobrze zwodzić ciałem, przynajmniej dobrze schodził w mma. O ile mnie pamięć nie myli to miał dwie walki w boksie amatorskim. Wrzosek też wyróżnia się mocną szczęką i kondycją. Ma bardzo dobry bezpośredni lewy, który może robić robotę w tym pojedynku. Sam zapowiada, że usadzi Kasjusza na wątrobę, jednak nie widzę w tej walce skończenia przed czasem. Mocniej bije na pewno Kasjusz. Tak jak wspominałem na początku, ta walka jest bliska. Jednak ja jestem trochę bardziej skłonny w stronę Życińskiego i to jego typuję poprzez decyzję.

Kasjusz “Don Kasjo” Życiński: Kacper, Maciej Ś, Jan

Marcin Wrzosek: Igor, Bartosz, Arkadiusz, Mateusz P


Kacper Blonsky vs. Mateusz “FIT Lovers” Janusz

O tej walce ciężko cokolwiek napisać, przez to, że nie ma za dużo informacji o umiejętnościach Mateusza. O Kacprze jednak wiemy więcej. I przyznam, że naprawdę ten chłopak się rozwija. W obu swoich walkach zaprezentował się naprawdę dobrze. Cechuje się on dużą pewnością siebie i w klatce czuje się pewnie. Dobrze pracuję ciosami prostymi, ale w obszarze kopnięć też prezentuje się dobrze. W pierwszej walce z Marcinem Dubielem pokazał również pracę w klinczu, w którym też wyglądał dobrze. Są jakieś przesłanki, że Mateusz pojawiał się już 3 lata temu na macie w WCA, jednak były to sporadyczne i nieregularne treningi. Jedyny materiał jakkolwiek poglądowy to trailer. Tam Mateusza wygląda dobrze, ale ocenianie po zapowiedzi walki może zgubić. W tej walce pójdę za Błońskim, wiem o nim więcej, dotychczas pokazywał się dobrze i ma doświadczenie, a Mateusza może zgubić stres, bo to jego pierwszy występ przed tyloma kibicami.

Kacper Blonsky: Igor, Mateusz P, Kacper, Bartosz, Jan, Maciej Ś, Arkadiusz

Mateusz “FIT Lovers” Janusz:


Adrian “Polak” Polański vs. Maksymilian “Wiewiór” Wiewiórka – walka o pas mistrzowski wagi półśredniej

Walka o pas! Adrian Polański podejmie się pierwszej obrony pasa, po niespodziewanym nokaucie na Dawidzie Malczyńskim. Wiewiórka ma przeszłość w ALMMA, gdzie toczył walki już w 2017 roku. Wyróżnia się on na pewno swym parterem, który ma dobry. Nie jest on nadmiernie aktywny z góry, głównie stawia na stabilizacje i kontrolę. To mu wychodzi dobrze. W ostatniej swojej walce pokonał Ferrariego w formule K1. Wiewiórka wywiera dobrą presję, którym zabiera wiele klatkowej przestrzeni. Łukasz Charzewski – klubowy kolega Wiewiórki, mówił, że ma on naprawdę dobry parter. W stójce też potrafi zagrozić i boksersko jest ułożony. Polański to zawodnik głównie stójkowy, jest on dosyć silny fizycznie i sprowadzenie go może sprawiać problem Maksowi. “Polak” dobrze czuje się w krótkim dystansie i lubi rozpuścić tam ręce. Jeśli walka będzie w dystansie to nawet w stójce widzę przewagę Maksa. Wiewiórka na pewno jest walecznym i charakternym zawodnikiem, który nie daje za wygraną. Pokazały to walki z Hassanem, w których dostawał mocne ciosy na wątrobę, a mimo to wywierał presję i nie dawał się przełamać. W tej walce typuję Maksymiliana. W parterze powinien mieć dużą przewagę, a w stójce też może się odgryzać Polańskiemu.

Adrian “Polak” Polański: Igor, Bartosz

Maksymilian “Wiewiór” Wiewiórka: Maciej Ś, Jan, Arkadiusz, Kacper, Mateusz P


Karolina “Zusje” Smogulecka vs. Marta “Marti Renti” Rentel

Druga już na gali walka kobiet, tym razem zawalczą dwie zawodniczki, które miały już przygody w klatce Fame. “Zusje” walczyła trzykrotnie. Dwa razy została odprawiona z kwitkiem. Raz przez Martę Linkiewicz, a drugą porażkę zafundowała jej “Kamiszka”. Marta Rentel również miała okazję zawalczyć z Martą Linkiewicz, lecz również została pokonana. Karolinie nie można odmówić cech wolicjonalnych, widać u niej ten pazur i nie daję za wygraną. “Marti Renti” pokazała niewiele w walce z Linkiewicz. Ma ona przeszłość w Judo, jednak krótką. W obszarze stójkowym “Zusje” powinna na pewno przeważać, a w obszarze zapaśniczym ciężko powiedzieć. Ja wyraźnie typuję “Zusje”. Jest lepsza stójkowo, mniej chaotyczna i zawzięta, a to może być kluczowe.

Karolina “Zusje” Smogulecka: Maciej Ś, Arkadiusz, Jan, Bartosz, Igor, Kacper

Marta “Marti Renti” Rentel: Mateusz P


Arkadiusz Tańcula vs. Jacek Murański – “klatka rzymska”, 3×3 metry

Najbardziej wyczekiwana walka w historii Fame? Bardzo możliwe. Pierwotnie zawalczyć miał syn Pana Jacka – Mateusz Murański, jednak przez kontuzję nie mógł wystąpić. W zastępstwo wszedł Jacek Murański, który jest ogromną niewiadomą. Wiadomo, że ma on naprawdę długą drogę z systemem walki – Krav Maga. Walka jest na niestandardowych zasadach, zmierzą się w małym kwadracie 3×3. Mają być również łokcie i małe rękawice. Tańcula jest napędzony serią dwóch zwycięstw, jedno z nich to pokonanie Mateusza Murańskiego. Tam Arek póki miał siły walczył dobrze, jednak przez problemy z nerkami brakło tlenu. Ostatnio szybko zdemolował Marcina Malczyńskiego. Doświadczenie przemawia za Arkiem, ale dyspozycja Pana Jacka to ogromny znak zapytania. Wiadomo, że ma on problemy z jedną ręką co też może odegrać rolę. Ja jednak nie wierzę w te mityczne umiejętności i typuję Arkadiusza Tańculę. Jednak mogę się brutalnie mylić.

Arkadiusz Tańcula: Kacper, Bartosz, Maciej Ś, Igor, Mateusz P, Arkadiusz

Jacek Murański: Jan


Piotr “Bestia” Piechowiak vs. Krzysztof Radzikowski

Kolejna walka z wieloma znakami zapytania. Bowiem w tym pojedynku zadebiutuje Krzysztof Radzikowski. Radzikowski do tej pory był strongmanem, stwierdził on, że ma już bardzo wyniszczone ciało, a chce pozostać przy sporcie, więc stąd start w Fame. “Bestia” już ma obycie w klatce, mierzył się on dwukrotnie. Kolejno z Marcinem Najmanem i Piotrem Szeligą. Marcina Najmana znokautował, a Piotra Szeligę udusił zza pleców. Na pewno Piechowiak przejawia cechy wolicjonalne, z Szeligą obaj nie mieli tlenu, a mimo to nie dawali za wygraną. Widać było u niego ogromną chęć walki i zwycięstwa. Warto zaznaczyć, że to zawsze “Bestia” był cięższy od rywali, a tym razem będzie inaczej. Radzikowski fizycznie na pewno będzie miał przewagę. Widać, że Radzikowski naprawdę się przykłada do treningów, bo zaczynają mu się robić kalafiory, co oznacza, że zawodnik Ankosu nie próżnuje. Głównym aspektem w tej walce może być kondycja Radzikowskiego, która nie powinna być dobra. W aspekcie stójkowym ta walka to znak zapytania, bo Bestia potrafi upolować, ale bije bardzo obszernie i czytelnie. Bestia jak na swoją wagę jest dosyć szybki i eksplozywny, tego mu odebrać nie można. W obszarze zapaśniczym myślę, że będzie przeważał Radzikowski. Dlaczego? Zapasy w Ankosie, na których prawdopodobnie opiera swoją taktykę i przewaga siły fizycznej. Ja w tej walce upatruję zwycięstwa Radzikowskiego, jednak jest to bliska walka na papierze.

Piotr “Bestia” Piechowiak: Arkadiusz, Bartosz, Maciej Ś

Krzysztof Radzikowski: Igor, Kacper, Jan, Mateusz P


Krystian “Krycha UFC” Wilczak vs. Maciej “Szewcu” Szewczyk

Walka na którą czeka spora część osób. Swego rodzaju legenda Fame skrzyżuję rękawice z enigmatycznym Maćkiem. Krystian niedawno walczył z nieszablonowym Aleksandrem. Tam wygrał walkę, ale nie było fajerwerków zważając na to, że rywal był początkującym. Trzeba jednak przyznać, że Sasha mógł być niewygodnym rywalem. Był aktywny w obszarze kopnięć, którymi dobrze dystansował Wilczaka. Krycha zdołał wygrać ten pojedynek, jednak nie była to łatwa walka do punktacji. Krystian ma jeden z najlepszych bilansów w Fame, jednak nie mierzył się on z najlepszymi w swojej dywizji. “Szewcu” ma ujemny rekord, ale jakoś rywali niepodważalna. Mierzył się on z bardzo dobrym Gamou, który jest jednym z najlepszych w Fame. I stoczył bliską walkę z Dawidem Ambroziakiem, którą według niektórych wygrał. Szewczyk najlepiej się czuję w stójce, jest dobrze ułożony boksersko i to jego najlepsza płaszczyzna. W tej walce mogą się okazać kluczowe zapasy Krystiana, który długi czas przygotowywał się w Ankosie. Aktualnie trenuje w WCA. W stójce to powinien przeważać Szewczyk, który raczej będzie wywierał presje. W obszarze zapaśniczym Krystian powinien mieć przewagę, ale czy wystarczającą? Wątpię. Ja w tej walce widzę zwycięstwo Szewczyka, ale nie zdziwi mnie zwycięstwo popularnego Krystiana.

Krystian “Krycha UFC” Wilczak: Arkadiusz, Jan, Igor, Bartosz

Maciej “Szewcu” Szewczyk: Kacper, Mateusz P, Maciej Ś


Patryk “Ryba” Karaś vs. Kornel “Koro” Regel

Walka zagadka. Dlaczego? Nic nie wiemy o Kornelu, poza tym, że trenował Capoeire i to niekrótko, bo aż siedem lat. Pytanie jak to się przełoży na MMA. “Koro” powinien przeważać fizycznie, bo zwyczajnie jest większy, cięższy i lepiej zbudowany. To powinien być jedne z jego atutów. Na korzyść Ryby są na pewno takie czynniki jak doświadczenie, czy chociażby parter, w którym wygląda dobrze. Warto przypomnieć jego poprzednią walkę z Olegiem, gdzie był faworytem, a mimo to zostały mu urwane dwie rundy. Zdołał on jednak wrócić do gry w trzeciej rundzie i poddał rywala. Bazową dyscypliną Patryka jest Muay Thai, więc w obszarze stójkowym też jest dobrze. Patryk stójkę szlifuje w warszawskim klubie Aligatores, a zapasy robi pod okiem Roberta Roszkiewicza, więc można się spodziewać ,,Folkstyle wrestling baby”. W tej walce jest kilka znaków zapytania. Czy Patrykowi uda się przełamać siłę fizyczną “Koro”? Jak się przełoży siedem lat Capoeiry na MMA? Z tymi pytaniami pozostawiam was, ja pójdę w stronę Partyka Karasia i to jego typuję w tej walce. Ufam jego doświadczeniu, w końcu pierwszą walkę miał w 2019 roku.

Patryk “Ryba” Karaś: Kacper, Mateusz P, Arkadiusz, Bartosz, Maciej Ś, Igor, Jan

Kornel “Koro” Regel:


Kamila “Kamiszka” Wybrańczyk vs. Anna Andrzejewska

Walka, której jestem naprawdę ciekawy. Z jednej strony mamy Kamile, która cechuję się dobrym parterem i to jest jej motyw przewodni, a z drugiej mamy Annę, która ma przeszłość w boksie amatorskim. Kamila jest po nieudanej próbie odebrania pasa Marcie Linkiewicz. Starała się zejść do parteru, jednak Marta dobrze pracowała plecami do siatki i było to ciężkie. Było tam widać przewagę fizyczną Linkiewicz. “Kamiszka” starała się głównie obalać z klamry lub pracy przy siatce. Dlaczego o tym mówię? Bo to może być kluczowa rzecz w tej walce. Anna Andrzejewska na pewno będzie przeważać fizycznie, więc obalenia z klamry, czy przy siatce, mogą być naprawdę trudne. Anna na pewno ma też cechy wolicjonalne, które pokazała w walce z Karoliną Brzuszyńską. Wyszła do walki w naprawdę złym stanie, przez zrzucanie dużej ilości kilogramów. W tej walce, może ważyć więcej. Boksersko powinna przeważać Ania, która w tym obszarze jest ułożona. Wybrańczyk w stójce nie pokazała za wiele, głównie się odwołuje do kopnięć na łydkę i to wszystko. Oczywiście jak się uda sprowadzić Anie to tam “Kamiszka” powinna mieć dużą przewagę, tylko czy uda się sprowadzić? Nikt tego nie wie. Ja w tej walce typuję Anię Andrzejewską. Uważam, że przewaga siły może okazać się kluczowa w zwarciach.

Kamila “Kamiszka” Wybrańczyk: Igor, Bartosz, Arkadiusz

Anna Andrzejewska: Maciej Ś, Jan, Kacper, Mateusz P


Adrian Wieliczko vs. Jakub “Dragon” Kaczmarski

Wreszcie! Finał projektu Road To Armia, który jest kolaboracją Fame, Armii i ALMMA. Najlepsi zawodnicy z turniejów ALMMA zostali zebrani i zestawiono turniej. Zwycięzca tego turnieju dostanie kontrakt z Armią i 100tys zł. W finale spotkają się wyżej wspomniani zawodnicy. Adrian Wieliczko vs. Jakub “Dragon” Kaczmarski. Na wstępie warto zaznaczyć, że Adrian to zawodnik z kategorii niżej. Do tej pory walczył w kategorii piórkowej, a turniej jest w lekkiej. Adrian za pomocą świetnego parteru niweluje, przewagę fizyczną rywali. Dobrze przechodzi pozycję, jest bardzo aktywny i często skręca się do poddań. W półfinale zmierzył się z Gracjanem Misiem, który jest silnym i ..dużym” lekkim. Mimo to Adrian dał radę i pokazał kawał dobrego parteru. Warto zaznaczyć, że niedawno Gracjan miał walkę zawodową i wygrał przez nokaut w 1-wszej rundzie. Jakub Kaczmarski to zawodnik stójkowy. Wyważony i ułożony. Lubi kopnięcia na łydkę i ciosy proste. Ogólnie jest dobry w aspektach kopnięć i dobrze nimi się posługuje. Patryk w półfinale pokazał się dobrze, jednak bez fajerwerków. Wywierał ciągłą presję i inicjował zwarcia. Raz na jakiś czas, jego przeciwnik – Roger Irlik, próbował wejść z obaleniem, ale nie były one przygotowane. W tej walce widzę klarowne zwycięstwo Adriana. Ma on świetne wyczucie dystansu i tempa, potrafi zejść pod ciosem, co jest ogromnym atutem. Jest bardzo dobry w kotłach i niezwykle śliski. Uważam, że Miś był bardziej niewygodny, niż jest Kaczmarski. Wiadomo, walka walce nierówna, ale myślę, że Adrian da radę. I to jego tutaj typuję.

Adrian Wieliczko: Kacper, Jan, Bartosz, Maciej Ś, Igor,

Jakub “Dragon” Kaczmarski: Mateusz P


Podawajcie też swoje typy w komentarzach.

Zobacz także:

Piotr Szeliga jest gotowy na walkę dwóch na jednego: To chyba powinni sobie poradzić?

Trzeba przyznać, że Piotr Szeliga jest pewny siebie! ”Szeli” w mediach społecznościowych wyjawił, że Mateusz i Jacek Murański mieli odmówić. W tej sytuacji Szeliga jest otwarty na walkę dwóch na jednego.

Tak powstaje klatka rzymska, którą zobaczymy na FAME 12! Może robić wrażenie [WIDEO] Widzieliście?

Walka na którą wszyscy czekają – Arkadiusz Tańcula vs. Jacek Murański. Dlaczego na nią wszyscy czekają? Nie dość, że Panowie mają naprawdę barwny konflikt, który ciągnie się już dłuższy okres czasu. To sama walka będzie na zupełnie nowych zasadach! Klatka rzymska, rundy 5×2, łokcie i małe rękawice!