Dziesięć cech po których poznasz idealnego trenera sportowego

Foto: foto: Karol Grygoruk https://www.vice.com/pl/article/8gzq8p/sztuki-walki-wyciagnely-mnie-z-patologi
Foto: foto: Karol Grygoruk https://www.vice.com/pl/article/8gzq8p/sztuki-walki-wyciagnely-mnie-z-patologi

Przeczytałeś moje wcześniejsze wpisy i wybrałeś się na trening wymarzonego sportu walki, ale nie jesteś pewien czy trafiłeś w dobre ręce? Niby wybrałeś najlepszy z możliwych klub, ale zastanawiasz się, czy jesteś w dobrych rękach? Może chcesz zapisać swoje dzieci na zajęcia sportowe i nie wiesz czym powinien się charakteryzować dobry nauczyciel „od sportu”? Po tym wpisie będziesz wiedział, jak odróżnić bardzo dobrego trenera, od szkoleniowca przeciętnego. Słabego trenera rozpoznasz nawet przez internet, mimo, że ma fanpage „Jan Kowalski- trener personalny”. Beznadziejni trenerzy drżyjcie! Zostaliście zdemaskowani! 

1. Zaangażowany.
Nieprzypadkowo wybrałem tę cechę do punktu pierwszego. Nie ma nic gorszego niż zblazowany i niezaangażowany trener. Nie tylko nic Cię nie nauczy, a wręcz może do sportu zniechęcić. Jeżeli widzisz, że trener gra na telefonie piąty trening z rzędu, nie podchodzi do ludzi i ich nie poprawia, a zajęcia prowadzi najlepszy zawodnik, to zmień trenera. W trybie pilnym. Nie myl tego z tym, że trener (zwłaszcza w mniejszych klubach w których pełni równocześnie funkcję trenera, recepcji i sprzątaczki) odbierze telefon na zajęciach, czy udzieli wywiadu lokalnej TV. Ale przecież jesteś mądrym gościem/gościówą, na bank rozróżnisz trenera zajętego, od trenera niezaangażowanego. Zaangażowany trener to skarb. Masz takiego? To trzymaj się mocno.

2. Kompetentny.
Na nic to całe zaangażowanie, jeżeli trener nie ma kompetencji by uczyć. Co się składa na te kompetencje: wiedza techniczna o swoim sporcie, wiedza interdyscyplinarna (fizjologia, dietetyka itd.) i wiedza psychologiczna. Dobry trener potrafi zrozumiale objaśnić technikę, poda dziesiątki drobnych szczegółów, nawet jeżeli tłumaczy banalne z pozoru zagadnienie, jakim jest lewy prosty. Dobry trener ma ogólną wiedzę o sporcie, wysiłku, wzorcach ruchowych, metodologi. Potrafi tak zbudować plany treningowe, że odpowiadają potrzebom uczniów. Kompetentny szkoleniowiec nigdy nie uważa, że zjadł wszystkie rozumy. Wiedza o sporcie wciąż się zmienia, więc takiego trenera spotkacie często na szkoleniach. Czy musi posiadać milion certyfikatów? Nie musi, ale jest to minimalna gwarancja, że ktoś odpowiada za przekazywaną przez niego wiedzę.

3. Wymagający.
Mocno niepopularne słowo w dzisiejszych czasach. Nie traćmy z oczu tego, do czego trener jest nam potrzebny. Potrzebny jest nam po to, żeby nas nauczył walczyć. Jak może tego dokonać, jeżeli nie będzie od nas wymagał? Czasem może się nam wydawać, że wymaga od nas rzeczy ponad nasze siły, ale trener kompetentny, potrafi dobrać adekwatne obciążenia treningowe. Stare przysłowie z sal treningowych mówi „trener jest po to, abyś doszedł tam gdzie chcesz dojść, a nie po to abyś czuł się wspaniale”. Aby osiągnąć sukces w sporcie, trener musi do Ciebie wymagać, choćby nikt od ciebie nie wymagał*

4. Empatyczny.
Dobry trener z miejsca rozpozna, że masz gorszy dzień. Idealny szkoleniowiec nigdy nie zapomina, jak sam się czuł gdy pierwszy raz przekroczył próg sali treningowej, jak pierwszy raz wyszedł do ringu na sparing, jak pojechał na pierwsze zawody, jak pierwszy raz wygrał/przegrał walkę. Co nie znaczy, że trener będzie się z tobą cacakał jak z jajkiem. Empatyczny trener wyczuje od razu, że coś się stało. Zwłaszcza, że podczas wspólnych treningów wywiązuje się między nauczycielem i uczniem specyficzna więź. Nigdy nie zapomnę tego, że po śmierci mojej mamy, jedną z niewielu osób która mnie odwiedziła w domu i zapytała czy wszystko jest ok, był mój pierwszy trener Piotr Kowal Kowalczyk. Nie musiał tego robić, nie trenowałem już u niego w klubie, ale przyszedł… Dobry trener jest jak ojciec, chodzi do swoich małoletnich uczniów do szkoły na wywiadówki i negocjuje z nauczycielami, żeby chłopak zdał do następnej klasy. Każdemu życzę empatycznego trenera, który będzie wsparciem nie tylko na treningu i zawodach, ale i w życiu.

5. Szlachetny.
Czyli inaczej- nie jest chciwy. Sport jest dla nas pracą i należy się nam za to pensja, ale dobry trener wie, że w życiu nie wszystkim powodzi się tak samo. Brak kasy nie powinien być przeszkodą dla utalentowanego dzieciaka. Perfekcyjny trener pozwoli Ci trenować, jak hajs się chwilowo nie zgadza, w zamian za pracę na rzecz klubu, lub znajdzie sponsorów na twój wyjazd na zawody. Nigdy tego nie nadużywaj i nie bądź roszczeniowy. Trenerzy też mają różne sytuacje w życiu i często twoja opłata za treningi jest kluczową częścią budżetu domowego trenera, zwłaszcza w mniejszych klubach w których ćwiczy niewiele osób.

6. Odpowiedzialny.
Idealny trener wie, że jego słowa mają większą moc niż słowa przeciętnego człowieka. Jest dla młodych ludzi ogromnym autorytetem i często bohaterem w swojej lokalnej społeczności. Nie nadużywa tego i wie, że nie może sobie pozwolić na wszystko. Waży słowa, nie szczuje na ludzi, nie uczy niepotrzebnej agresji. Jest spokojny i wyważony, bo wie, że jest liderem opinii. Chyba nie muszę pisać, że idealny trener nie zajmuje się wymuszaniem haraczy z solariów? Prawda?

7. Utytułowany.
Dobrze jeśli twój trener startował na zawodach, jeszcze lepiej, jak to robił z sukcesami. Gwarantuje to to, że wie, czym jest stres przedstartowy, jak się robi wagę, co czujesz w ringu, jak taktycznie podejść do pojedynku. Ponad to, zawsze możesz się pochwalić, że trenujesz u Mistrza Świata Oczywiście jest wiele osób, którzy twierdzą, że dobry trener wcale nie musiał być mistrzem świata, a wręcz twierdzą- najlepsi są tacy mega przeciętni w sporcie, bo wtedy mają ambicję, żeby udowodnić coś osiągnięciami wychowanków. Tu pada wiele przykładów ze świata boksu, mma czy piłki nożnej. Zgodzę się z tym tylko pod warunkiem, że taki trener ma otwartą głowę i potrafi zbudować zespół trenerski, który ma kompletną wiedzę na temat startów zawodniczych (przygotowanie techniczne, dietetyk, przygotowanie motoryczne, psycholog itd.)

8. Filantrop.
Potrafi coś zrobić dla lokalnej społeczności za darmo. Pojedzie do domu dziecka poprowadzi trening. Odwiedzi zakład karny w celu resocjalizacyjnej pogadanki z więźniami. Zorganizuje akcje krwiodawstwa „Krwawy Sport”. Zbierze w klubie karmę dla bezdomnych psów w schronisku. Ktoś mi powie- dobrze fajnie, ale co to ma wspólnego ze sportem? Ja odpowiem- jest to gwarant posiadania dobrego serca. Trener o dobrym sercu nigdy nie będzie chciał dla Ciebie źle. Trener o dobrym sercu będzie potrafił rzucić ręcznik w ringu, a nie czekać, aż Cię ktoś wyśle na 2 tyg. do szpitala. Sprawdź czy twój trener ma dobre serce, zanim stanie Ci w narożniku.

9. Ambitny.
Będzie chciał Cię nauczyć. Będzie chciał z Ciebie zrobić Mistrza Polski, albo przynajmniej mistrza sali i walki z workiem. Nie podda się łatwo, nawet jeżeli drugi miesiąc nie umiesz się nauczyć skakać na skakance. Nie wystarczy mu to, że jesteś przeciętny. Będzie chciał Cię zestawić z najlepszymi zawodnikami w Polsce, ale zanim to nastąpi, przez pół roku ambitnie będzie Cię uczył nie zabić się o własne nogi.

10. Pozwoli Ci odejść.
Najsmutniejszy moment w życiu każdego trenera. Ich wychowany od dzieciaka zawodnik, w którego włożyli tyle serca i pracy odchodzi. Zmienia klub/trenera/dyscyplinę. Prawdziwy test na dojrzałość zawodnika i trenera, ale przecież to od trenera wymagamy dużo więcej dojrzałości. Dobry trener uszanuje twoją decyzję, nie przestanie Ci mówić cześć, nie wyrzuci Cię ze znajomych na FB i nie będzie oczerniał przed innymi zawodnikami. Pod warunkiem, że miałeś jaja i powiedziałeś mu o swojej decyzji w twarz i nie dowiedział się o niej, widząc twoje nazwisko na listach startowych na zawodach, opatrzone nazwą innego klubu…

Mam nadzieję, że oczywiste jest to, że nie piszę w tym wpisie o sobie! Piszę o tym, kim moim zdaniem jest idealny trener. Jakie powinien mieć cechy, co go powinno charakteryzować, jak go rozpoznać. Mam nadzieję, że sam kiedyś taki będę, albo przynajmniej zbliżę się do ideału.Jeżeli dotarłeś do tego momentu, zostaw ślad w komentarzu- co było nie tak/czego zabrakło, a co było spoko/otworzyło Ci oczy. Jeżeli uznasz ten tekst za wartościowy, podziel się nim na swoim FB.

Możliwość komentowania jest wyłączona.