MMA PLKSWDoświadczony Przemysław Mysiala przestrzega młodych ludzi: 18-stkę miałem w monarze, a mam 39 lat!

Doświadczony Przemysław Mysiala przestrzega młodych ludzi: 18-stkę miałem w monarze, a mam 39 lat!

Przemysław Mysiala (24-11-1) jest świetnym przykładem, że można wyjść z wielkich życiowych tarapatów. Problemy ”The Polish Bear” pojawiły się w bardzo młodym wieku. Śmierć brata, narkotyki czy 18-stka w monarze, a jednak Mysiala potrafił znaleźć sposób na wygranie w tej jakże ciężkiej walce.

39-latek głównie znany jest z walk na wyspach, gdzie odnosił największe sukcesy. Mysiala w pewnym momencie był nawet o krok, aby podpisać kontrakt z UFC.

Przemysław ostatnie pojedynki toczył w organizacji KSW. Już w debiucie zawalczył o pas z Tomaszem Narkunem. ”The Polish Bear” w 2020 roku po szalonej wojnie pokonał Stjepana Bekavaca, a w ostatnim starciu musiał uznać wyższość Ivana Erslana.

Mysiala: Sztuką jest przy tych wszystkich naćpanych być trzeźwą osobą!

Przemysław Mysiala (24-11-1) w rozmowie z portalem fightsport.pl został zapytany o swoją życiową historię. ”The Polish Bear” wyznał od czego wszystko się zaczęło.

To jest troszeczkę, długa rozmowa żeby powiedzieć wszystko co się stało. Jako małolat trochę siadło mi na głowę, bo straciłem brata. Zmarł na raka, umarł mi na rękach. Tak na szybko. Rodzice byli psychicznie rozwaleni. Moja Mama była tak mocno, że brała psychotropy i tak dalej. Ja w wieku 14-lat, mogłem wychodzić z domu i robić wszystko. Nikt nie zwracał uwagi co ja robię, bo byli tak po śmierci mojego brata w innym świecie. Starszy brat 11 lat, bardzo ważna postać w moim życiu. Wzorowałem się na nim. Straciłem go i zacząłem szukać troszeczkę innego wzorca i może źle trafiłem. Ja miałem 15-lat i już na bramkach stałem. Byłem duży i umiałem coś tam porobić. I tak jak mówię jedno, drugie towarzystwo ”małolat chcesz tego, piątek jest, chcesz tego?” No dobra pyk. Później jak się to wkręciłem – to zaczęło to być fajne/normalne, a później jeszcze bardziej i bardziej… Musiałem czuć się cały czas zajebiście. Wiesz jak jest, jak masz zewnętrzny smutek to chcesz się pocieszyć, a tym weźmiesz i myślisz ”jestem kotem”. Na tym polegają narkotyki, pomagają Ci na chwilę, ale jeżeli trzeźwiejesz to ten problem dalej tam jest. Tego nie rozwiążesz ciągłym braniem, bo to jest powlekanie i zabijanie własnego siebie.

W pewnym momencie rodzice Przemysława zauważyli problem i próbowali reagować.

Rodzice trochę otrzeźwieli w pewnym momencie i zauważyli co się dzieje. Wzięli mnie na początek na takie dojazdowe terapie monarowskie z psychologiem, ale to ja sobie tam ćpałem i jechałem z nim tam gadać. Rozumiesz? To nic nie pomagało, to tak nie działa. Później zrobili już to tak bardziej drastycznie (…) Ja nie wziąłem już nic przez… 18-tkę miałem w monarze, a mam 39 lat. Przez 21 lat nic nie dotknąłem. Byłem w sytuacjach, gdzie było to przy mnie, widziałem… I daje sobie z tym spokojnie radę, i w ogóle mnie nie ciągnie. Nie mam nawet tego w głowie.

Mysiala zapewnia, że problem z narkotykami to coś potwornego. Pomóc zazwyczaj można tylko osobom, które naprawdę tej pomocy chcą.

Wiesz co Tomek jest jednak taki problem, że jeśli ktoś nie chce to mu nie pomożesz. Ktoś musi sobie w pewnym momencie odpowiedzieć czy chce tej pomocy, a wiem że u narkomana często są dnia trzeźwości. I wtedy trzeba to zrobić. To jest tak, że lecisz, lecisz, lecisz i w pewnym momencie leżysz w łóżku i ”O ku**a ja już jutro, kończę to”. I wtedy jakby ktoś był i Ci powiedział ”Dobra dawaj, robimy coś z tym” wtedy jest moment taki, który zdarza się naprawdę rzadko. Jeśli ktoś wtedy będzie przy Tobie, to coś z tego może być. Ciężko jest jednak wyciągnąć kogoś jak nie chce.          

39-latek ma dzieci. Przemysław od początku uświadamia syna jakich sytuacji powinien się wystrzegać.

Wiele razy. Ja go tak przyzwyczajam, że to jest naturalne. Jeśli ktoś przyjdzie do Ciebie i będzie chciał Ci dawać dragi to po co Ci? Będą latać koło Ciebie małolaty, walili w nosa, zajarali i są lepsi? Nie to Ty jesteś lepszy! Pamiętaj nie sztuką jest wypić najwięcej w pokoju czy wziąć najwięcej. Tylko sztuką jest przy tych wszystkich naćpanych być trzeźwą osobą. To jest wyzwanie. Idziesz, a oni się chwalą ile wypili. A ja? Nic nie wypiłem, nic nie wziąłem i też żyje. Tak przeważnie jest z tymi małolatami, jaki kozak nie jest – co nie wziął, co nie wypił i tak dalej.

Cała rozmowa poniżej:

Zobacz także:

Ryszard Dąbrowski ponownie w więzieniu: Szczena pokutuje za swoje występki! Co teraz?

Ryszard Dąbrowski znów ma kłopoty! Dariusz Kosowski jeden z właścicieli MMA VIP wyjawił, że ”Szczena” ponownie został zatrzymany. Co ciekawe organizacja już miała pomysł na następne ciekawe zestawienie ”Szczeny”.

Lil Masti wysoko w rankingu polskiego MMA! Prześcignęła znane i cenione zawodniczki! Zaskoczeni?

Możecie być zaskoczeni! Aniela Bogusz po trzecim zawodowym zwycięstwie została doceniona. Popularna ”Lil Masti” znajduje się w pierwszej piętnastce najlepszych polskich zawodniczek według rankingu tapology.com.