MMA PLDon KasjoDon Kasjo komentuje dołączenie Wrzoska do PRIME SHOW MMA: Będę miał kogo zlać ponownie!

Don Kasjo komentuje dołączenie Wrzoska do PRIME SHOW MMA: Będę miał kogo zlać ponownie!

To było spore zaskoczenie! Wczoraj ogłoszono nowy nabytek organizacji PRIME SHOW MMA. Został nim doświadczony Marcin Wrzosek. Jest to kolejny były przeciwnik Kasjusza Życińskiego, który dołączył do nowej freakowej federacji. ”Polish Zombie” wystąpi już dziewiątego lipca na drugiej edycji w Gdyni. Niebawem poznamy jego przeciwnika.

Kasjo

Były mistrz KSW ostatni pojedynek stoczył na gołe pięści. Wrzosek wystąpił w walce wieczoru WOTORE 5 ”Krwawy Spektakl”, gdzie zobaczyliśmy starcie z doświadczonym Vaso Bakoceviciem. Marcin bardzo szybko odprawił z kwitkiem reprezentanta Czarnogóry. Polak mając rywala w parterze postanowił korzystać z uderzeń głową. Po kolejnych akcjach sędzia był zmuszony przerwać walkę.

Wcześniej ”Polish Zombie” wystąpił na FAME MMA 12. Doszło do wyczekiwanego starcia w boksie z Kasjuszem Życińskim. ”Don Kasjo” po 6-rundach wygrał jednogłośną decyzją sędziów. Pojedynek dostarczył sporo emocji. Warto zaznaczyć, że Kasjusz tego samego wieczoru pokonał też Michała ”Boxdela” Barona.

Don Kasjo komentuje zatrudnienie Wrzoska!

Kasjusz Życiński szybko na instagramie zareagował na ogłoszenie kolejnego zawodnika PRIME SHOW MMA. Został nim Marcin Wrzosek, który był ostatnim rywalem ”Don Kasjo” w FAME MMA. Przed ich starciem był konflikt, więc nie brakowało mocnych słów.

No to w końcu będę miał kogo zlać ponownie 😎👊🏿🔥

Był problem z dograniem przeciwnika Mateuszowi Murańskiemu. ”Don Kasjo” uratował pojedynek i ostatecznie, to on zmierzył się z ”Muranem” w walce wieczoru PRIME SHOW MMA 1 w Atlas Arenie. Kasjusz na dystansie 4-rund pewnie wypunktował twardego Mateusza. Murański parokrotnie był liczony, ale nie zamierzał odpuścić do samego końca.

Zobacz także:

Co tam się wydarzyło?! Bez jednej ręki pokonał dwóch rywali! [WIDEO]

Podczas ostatniej gali Epic Fighting Championship nie brakowało szalonych zestawień. Były też dobre momenty jak starcie jednorękiego wojownika. Odprawił on dwóch przeciwników. Jednego z nich szybko znokautował – drugi zaś okazał się cięższą przeprawą. Ostatecznie jednoręki wojownik wygrał jednogłośną decyzją sędziów.

Fury dalej świętuje zwycięstwo! Taksówkarz postanowił odmówić, mocna reakcja mistrza! [WIDEO] Widzieliście?

Tyson Fury (32-0-1, 23 KO) dalej świętuje swoje efektowne zwycięstwo. W sieci pojawiło się nagranie, gdzie widać mocno pijanego mistrza świata wagi ciężkiej. Taksówkarz postanowił odmówić, więc zobaczyliśmy mocną reakcję reprezentanta Wielkiej Brytanii. Przypomnijmy, że Fury po ostatniej obronie tytułów wspomniał o zakończeniu barwnej kariery.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis