DJ Decks nie zgadza się z Peją na temat freak fightów: To zupełnie inne organizacje

Były wieloletni kompan Rycha Peji, producent muzyczny DJ Decks odniósł się do słów Poznaniaka, w których to przyznał się do odmówienia występu w klatce organizacji FAME MMA ze względu na szacunek do prawdziwych fighterów (SZCZEGÓŁY TUTAJ).

O ile Peji w klatce najprawdopodobniej nie zobaczymy, o tyle DJ Decks, który przygotowuje się do występu na gali FFF 2 w Zielonej Górze, ma inne zdanie na temat freak fightów, które przedstawił w rozmowie z Mateuszem Kaniowskim dla portalu MMAPL:

„Absolutnie się z tym nie zgadzam. Te organizacje nie są typowo sportowe, ale zrzeszają znanych, popularnych ludzi i na tym się to skupia. To są organizacje, w których nie walczą zawodowcy, prawdziwi sportowcy walczący na co dzień w MMA.

To trzeba rozgraniczyć. To są organizacje, które mają na celu zgromadzić publiczność, która będzie chciała oglądać takich ludzi jak my. A z drugiej strony są inne organizacje, tak jak KSW, w których walczą prawdziwi sportowcy.”

DJ Decks już 21 grudnia na gali FFF 2 w Zielonej Górze zadebiutuje w klatce w walce przeciwko Tomaszowi Słodkiewiczowi, któy jest utytułowanym polskim kulturystą.

Cała rozmowa Mateusza Kaniowskiego z DJ Decksem do sprawdzenia poniżej: