MMA PLBellatorDillon Danis o walce z Masvidalem: Pokonałbym go na ulicy

Dillon Danis o walce z Masvidalem: Pokonałbym go na ulicy

Dillon Danis z wielka pewnością siebie wypowiedział się o potencjalnej walce z Jorge Masvidalem. Gwiazdor Bellatora i trener parteru Conora McGregora jest przekonany, że pokonałby mistrza BMF.

Jorge Masvidal dzierży bowiem pas mistrzowski BMF (“największego skurwiela”), który zdobył pokonując przed czasem Nate’a Diaza. “Gembreed” stanął też do rywalizacji o pełnoprawne mistrzostwo wagi półśredniej UFC, ale zdecydowanie przegrał na punkty z Kamaru Usmanem.

Dillon Danis o walce z Masvidalem: Pokonałbym go na ulicy

Danis jest obecnie związany z organizacją Bellator MMA i ma rekord zawodowych walk w postaci dwóch wygranych. Obecnie walczy z powrotem do pełni sprawności po kłopotach z kolanem, ale jego zdaniem nawet mimo problemów zdrowotnych bez problemów pokonałby Masivdala.

Oto, co Danis powiedział w rozmowie z ESPN:

“W tej chwili, nawet z kolanem, jakie teraz mam, to gdybym miał wyjść do walki ulicznej z Masvidalem czy z kimś takim, to bez problemu bym wygrał. Mówię szczerze. To byłaby łatwa walka. Ściągnąłbym go za nogę na ziemię i tam go bił. Gdybym spotkał go na ulicach Nowego Jorku czy Miami, gdzie go spotkałem, to nic by nie zrobił. Opuścił klub.”

Zobacz także:

Przed FEN 29: zapowiedź walki wieczoru Adam Kowalski vs. Marcin Łazarz

Przed FEN 29 w Ostródzie, organizacja sterowana przez Pawła Jóźwiaka zaprezentowała wideozapowiedź walki wieczoru nadchodzącej imprezy.

Łukasz Jurkowski zapowiada walkę w KSW: “Ostatni Raz. Dla siebie. Dla kibiców. Dla tej adrenaliny”

Łukasz Jurkowski zapowiada walkę w KSW, która będzie ostatnią w jego zawodowej karierze. “Juras” najprawdopodobniej zmierzy się ze złotym medalistą olimpijskim Szymonem Kołeckim.

Tyron Woodley o sile ciosu Tysona: Powinni stawiać przed nim największych pedofilów

Tyron Woodley wypowiedział się o sile ciosu Mike’a Tysona. Były mistrz wagi półśredniej UFC odniósł się do zbliżającej się walki Tysona z Royem Jonesem Juniorem.