MMA PLBoksDana White o powrocie Mike’a Tysona: Przerosło to moje oczekiwania!

Dana White o powrocie Mike’a Tysona: Przerosło to moje oczekiwania!

Dana White wypowiedział się o powrocie Mike’a Tysona do ringu. Legenda wagi ciężkiej światowego boksu minionej nocy wróciła do startów, by zmierzyć się z Royem Jonesem Juniorem.

Obaj pięściarze są już po 50-tce, ale zdecydowali się na towarzyską konfrontację, która zakończyła się remisem po ośmiu dwuminutowych rundach.

Walka ta wielu ludzi zawiodła, ale trzeźwo myślący komentatorzy spodziewali się mniej więcej tego, co oglądaliśmy w ringu.

Dana White o powrocie Mike’a Tysona: Przerosło to moje oczekiwania!

Co natomiast o tej walce sądzi szef UFC, Dana White? Sternik największej organizacji MMA na świecie, który ma ambicję wejść do świata boksu wraz z projektem Zuffa Boxing był pod wrażeniem tego, jak w takim wieku obaj pięściarze wyglądali:

“Walka to gra dla młodych ludzi, takie rzeczy dzisiaj słyszeliśmy, ale Mike Tyson wyglądał dzisiaj fenomenalnie! Byłem pod wrażeniem tego, jak walczył. Martwiłem się za to o Roya Jonesa juniora. Roy ma 51 lat, ale był bardziej aktywny, niż Tyson w swojej karierze. Roy wyglądał na bardzo zmęczonego, co mnie zszokowało. Ale jestem zadowolony z ich pozycji. Mam nadzieję, że zarobili miliony dolarów. Ta walka przerosła moje oczekiwania.”

Dana White pokusił się także o przedstawienie swojej prognozy na kolejną walkę Mike’a Tysona w ringu. Czy powinien kontynuować swoją przygodę?

“Wyglądał dobrze. Jest dorosłym facetem i niech robi, co chce. Właściwie, to była dobra walka. To była świetna rozrywka i według mnie, wyglądało to bardzo dobrze.”

Zobacz także:

Mike Tyson i Roy Jones Jr. zremisowali po nudnej walce pełnej klinczu. “Żelazny Mike” się starał, ale rywal nie chciał walczyć

Podczas gali w Los Angeles doszło do sporego wydarzenia jakim była pokazowa walka dwóch legend światowego boksu. Mike Tyson (50-6, 44 KO) vs. Roy Jones Jr. (66-9, 47 KO). Starcie zakończyło się remisem.

Kolejna wielka walka dla polskiego boksu. Szeremeta zawalczy o mistrzowskie pasy z legendą

Już w grudniu Kamil Szeremeta zmierzy się z samym Giennadijem Gołowkinem. Stawką będą mistrzowskie pasy IBF i IBO w kategorii średniej.