MMA PLCeltic GladiatorDamian Herczyk przed Celtic Gladiator 29: Nie o to chodzi, aby szukać łatwych walk

Damian Herczyk przed Celtic Gladiator 29: Nie o to chodzi, aby szukać łatwych walk

Foto: fot. Jacek Rokowski/Celtic Gladiator

Kilku fighterów reprezentujących bielski DAAS Berserkers Team powalczy w oktagonie podczas awizowanej na 26 czerwca Gali Celtic Gladiator w Bielsku-Białej. Czy w warunkach „domowych” i przy wsparciu własnych fanów uporają się ze swoimi konkurentami?

– W przypadku każdej z walk ciężko wskazać jednoznacznego faworyta. Być może rywale „na papierze” wydają się być nawet nieco mocniejsi. Ale w sumie o to chodzi, żeby podchodzić do tych pojedynków ambicjonalnie i nie szukać łatwych walk. Chłopaki będą jednak przygotowani bardzo dobrze i – co cieszy na tym etapie – uniknęliśmy urazów. Wszystko pokaże walka, bo jak wiadomo, MMA to sport dość nieobliczalny. Nie mamy jednak żadnego ciśnienia, robimy swoje i liczę, że nasi zawodnicy pokażą się z jak najlepszej strony

przyznaje Damian Herczyk, który 26 czerwca będzie trzymał kciuki za aż 5 zawodników klubu DAAS Berserkers Team Bielsko-Biała.

Jako pierwsi przed bielską publicznością zaprezentują się Gabriel Goch oraz Remigiusz Rzemieniewski, którzy stoczą swoje pojedynki na zasadach semi-pro. Pierwszy z fighterów wagi lekkiej zmierzy się z pochodzącym z Nowego Sącza Krzysztofem Lelito, natomiast przedstawiciel wagi średniej podejmie w oktagonie Jacka Brzezickiego.

– Remigiusz już od dłuższego czasu czekał na walkę i naprawdę bardzo ciężko trenuje. Jest przeambitny, bo pamiętam, że trafił do naszego klubu już w wieku 15 lat. Pod okiem Rafała Haratyka, Pawła Brandysa czy Michała Więcka rozwija się w bardzo szybkim tempie. Ta walka będzie dla niego wyzwaniem, bo do wszystkiego dochodzi stres oraz obecność kibiców na trybunach. Ale po to są te walki semi-pro, żeby zarówno Remigiusz, jak i Gabriel mogli łapać tak potrzebne doświadczenie

zapewnia Herczyk.

Niedługo później w walce kategorii Pro 80 kg zmierzy się Adrian Grzelak, „poszukujący” swojego pierwszego zwycięstwa na zawodowym ringu. Jego rywalem będzie z kolei Arkadiusz Świder z klubu Arrachion Olsztyn.

– Rekordy mają takie same, ale analizowaliśmy tego rywala i jest on naprawdę mocny. Nawet pomimo ujemnego bilansu, który o niczym nie świadczy. Według mnie miał nieco pecha podczas swoich ostatnich walk, ale jest bardzo wszechstronny, posiada mocną stójkę i dąży do obaleń. Adrian jest jednak obecnie w wyśmienitej formie, więc myślę, że w tym wypadku damy radę

dodaje trener Berserkersów.

– Z kolei jeśli chodzi o Pawła Szumlasa, niedługo zostanie dla niego ogłoszony nowy rywal i śmiem twierdzić, że będzie on jeszcze mocniejszy od poprzedniego. Paweł już wcześniej znał swojego przeciwnika, nawet kiedyś zrobili razem trochę treningów

mówi tajemniczo Herczyk, poświęcając później sporo miejsca uczestnikowi walki wieczoru, Radosławowi Tarnawie.

Zawodnik posiadający dodatni bilans i mogący pochwalić się największym doświadczeniem spośród wszystkich zawodników DAAS Berserkers Team Bielsko-Biała w karcie Gali Celtic Gladiator 29, wraca do oktagonu po niemal 4-letniej przerwie. O powrót na zwycięską ścieżkę, 33-latek powalczy z Borysem Borkowskim.

– Radek wraca do oktagonu po nieco dłuższej przerwie i co cieszy, udało się w jego przypadku przygotować dobrą formę. Nawet jak na ten krótki okres, gdy dowiedział się, że weźmie udział w tej gali. Nie będzie on jednak walczył w swojej naturalnej wadze, bo to nie było osiągalne na ten moment. Zawsze bił się w kategorii do 70 kilogramów, a teraz ten catchweight jest ustawiony na poziomie 80 kilo. To spora różnica, a ponadto jego przeciwnik jest dużo wyższy i najprawdopodobniej także cięższy. Ale mamy swoje założenie taktyczne na tą walkę, więc myślę, że może się tutaj sporo zadziać

zapowiada Damian Herczyk.

Podkreśla przy okazji rolę urozmaiconej karty walk na zbliżającej się Gali oraz możliwość zorganizowania eventu z udziałem publiczności.

– Obecność publiczności może działać na zawodników różnie. Jak byliśmy teraz na gali ACA na Białorusi, na hali mogła pojawić ściśle określona liczba kibiców. W takiej sytuacji wszystko odbiera się jednak całkowicie inaczej, niż w przypadku gal studyjnych. Są zawodnicy, którzy wolą takie okoliczności, bo brakuje im aplauzu i żywej reakcji na każdą akcję. A jeśli chodzi o wspomniane pojedynki, na pewno nie będzie tu walk do jednej bramki

podsumowuje trener.

Zobacz także:

Conor McGregor udostępnia post Don Kasjo! Czy wie kim jest gwiazda FAME MMA?

Jedna z największych gwiazd w historii mieszanych sztuk walki Conor McGregor udostępnia w mediach społecznościowych post Don Kasjo! Post ze zdjęciem zawodnika FAME MMA, na którym ten jest pijany!

Fury i Wilder spotkali się twarzą w twarz przed trzecią walką. Bardzo długi staredown!

Czołowi zawodnicy wagi ciężkiej po raz trzeci spotkają się w ringu. Pierwsze starcie zakończyło się remisem, drugie wygrał Anglik. Teraz Fury i Wilder zawalczą po raz trzeci, ale najpierw zaliczyli aż 6-minutowy staredown.