MMA PLUFCCzego potrzebuje Błachowicz do promocji? “Chyba muszę się uchlać i potrącić kobietę w ciąży”

Czego potrzebuje Błachowicz do promocji? “Chyba muszę się uchlać i potrącić kobietę w ciąży”

Foto: Jan Błachowicz

Jan Błachowicz (26-8) był gościem pierwszego odcinku nowego programu “MMAgazyn” na antenie Polsatu Sport. W trakcie rozmowy nie mogło oczywiście zabraknąć tematu potencjalnej walki o pas mistrzowski UFC.

“Cieszyński Książę” odniósł się do sugestii jednego z widzów, że nie otrzymał jeszcze walki o pas dlatego, że dla UFC byłyb “nieopłacalnym” przyszłym mistrzem.

“To jest pytanie do UFC,  nie do mnie. Ja wiem ile dostanę za tą walkę mistrzowską i to są fajne pieniądze. Jestem też w stanie długo na nie czekać.

Pewnie woleliby, żebym był bardziej rozpoznawalny, bardziej wypromowany.

Staram się, ale najwyraźniej chyba muszę się uchlać i potrącić kobietę w ciąży. Wtedy może bym się wybił trochę wyżej. Ale wydaje mi się, że nie tędy droga, a ja sportowo tak czy inaczej do tego dojdę.”

Błachowicz został też zapytany przez Łukasza Jurkowskiego czy kara za ostatnie wybryki Jona Jonesa była adekwatna.

“Ja go ukarzę w oktagonie adekwatnie do tego co zrobił. Nie mnie oceniać. Każdy wie, że świat nie jest sprawiedliwy i nigdy nie będzie. Także ja tą sprawiedliwość wymierzę po swojemu w oktagonie.

Obecnie oprócz Błachowicza najpoważniejszym kandydatem do walki o pas jest ostatni rywal Jonesa, czyli Dominick Reyes. Jego menadżer usilnie pracuje nad rewanżem. W sieci pojawiają się komentarze, że starania menadżerki Błachowicza, czyli jego narzeczonej Doroty Jurkowskiej są w tym aspekcie niewystarczające.

“My do tej walki tak naprawdę doprowadziliśmy. Znaczy ona doprowadziła razem ze mną. Tylko pytanie kiedy ona się odbędzie. Teraz czy troszeczkę później. Także trochę to jest nie fair w stosunku do niej. No ale za to nie musi wycierać wazeliny z siebie.”