Convigton zmierzy się z… mistrzem WWE? Obaj chcą tej walki!

Foto: thesun.co.uk
Foto: thesun.co.uk

Wielokrotnie Colby Convigton (15-2) kreował swoją postać poprzez bardzo kontrowersyjne słowa. Ostatnio „Chaos” wdał się w dyskusję z gwiazdą WWE znaną jako Drew McIntyre. Obaj panowie chętnie zmierzyliby się w „ulicznej” walce.

Convigton to jedna z najpopularniejszych postaci UFC. Amerykanin swoim zachowaniem mocno polaryzuje fanów, mając albo oddanych fanów, albo zapiekłych wrogów jego działań. Długo 32-latek bronił się wynikami odnoszącymi w klatce, lecz w swym ostatnim pojedynku musiał on uznać wyższość mistrza federacji w wadze półśredniej – Kamaru Usmana (16-1).

Porażka nie zmieniła jednak buńczuczności zawodnika. O trudnym charakterze Convigtona przekonała się również Joanna Jędrzejczyk (16-4). Sprawa o tyle była zaskakująca, iż oboje są reprezentantami American Top Team.

„Chaos” zdążył znaleźć sobie już nowy cel. Tym razem wybór szczególnie może zaskakiwać, gdyż były tymczasowy mistrz wagi do 77 kilogramów zaczął zaczepiać… Andrewa Gallowaya, znanego bardziej jako Drew McIntyre. Szkot to obecnie jedna z największych gwiazd WWE, co potwierdza dzierżony przez niego pas WWE Championship.

Convigton chciałby zmierzyć się z wrestlerem w niesankcjonowanym pojedynku. Szkot z miłą chęcią przystał na taką propozycję, szerzej komentując słowa zawodnika MMA.

Jeśli on chce niesankcjonowanego pojedynku poza WWE, jestem skłonny walczyć z nim w barze lub gdziekolwiek. Powodem do takiego rozwiązania są różne kategorie wagowe w MMA. Jestem ponad 45 kilogramów cięższy od niego i o ponad 30 centymetrów wyższy. Jestem aktualnie skłonny stoczyć ten pojedynek z nim, jeśli chce on niesankcjonowanej walki. Im więcej oczu będzie patrzyło na produkt, będę bardziej zadowolony. Zmiażdżyłbym go i zamknął mu usta. Złamałbym go, tak jak zrobił Usman.

Na odpowiedź „Chaosa” nie trzeba było długo czekać. Amerykanin jasno zadeklarował chęć łączenia kariery w WWE i UFC. Ostatni pretendent w wadze półśredniej jest przekonany, że pokonałby McIntyre’a.

Nie jestem zaskoczony reakcją McIntyre’a […]. Jestem teraz królem UFC. Jestem najbardziej kontrowersyjnym zawodnikiem […]. Każdy o mnie mówi i każdy chce być mną. W WWE każdy sądzi, że po prostu odejdę z UFC i pójdę do WWE. Nie, mogę robić obie rzeczy w tym samym czasie. Wciąż jestem młody. Mam 32 lata. Nie osiągnąłem jeszcze swoje prime’u. Codziennie staję się lepszy i silniejszy każdego dnia. Zamierzam skopać McIntyre’owi dupę w niesankcjonowanej walce. Może stanie się to w Arabii Saudyjskiej, może jego domu, czyli Szkocji.

Po wypowiedzi opublikowanej przez twitterowy profil mmafighting.com Galloway ponownie skontrował słowa oponenta. Wrestler opublikował Tweeta ze zdjęciem, na którym Convigton jest nokautowany przez Usmana.

„Król UFC”. Wątpię, żebyś był w stanie pokazać na mapie jakikolwiek punkt w Szkocji.

Zobacz także:

Pudzianowski zawalczy w FEN!

Federacja Fight Exclusive Night dokonała wzmocnienia w swojej wadze ciężkiej. Do projektu prowadzonego przez Pawła Jóźwiaka dołączył Krystian Pudzianowski.

Jurkowski skończy karierę MMA?

Wiele osób ostrzyło sobie zęby na rywalizację Łukasza Jurkowskiego z Szymonem Kołeckim. Być może do walki jednak nie dojdzie, gdyż „Juras” bardzo mocno zastanawia się nad dalszym prowadzeniem kariery.

Nowy nabytek KSW rywalem Soldicia?

Niedawno KSW poinformowało, że nowym zawodnikiem federacji został Andrzej Grzebyk. Szybko walki z Polakiem domaga się mistrz organizacji – Robert Soldić.