Conor McGregor szokuje! „Piłem w tygodniu przed walką z Khabibem”

Na ostatniej prostej przed swoim występem na gali UFC 246 w Las Vegas, Conor McGregor (21-4) opowiedział o swojej ostatniej porażce w oktagonie.

Ta miała miejsce w październiku 2018 roku, kiedy to na gali UFC 229 Irlandczyk przegrał przez poddanie w czwartej rundzie z Khabibem Nurmagomedovowem (28-0).

W rozmowie z ESPN McGregor wyznał, że w tygodniu przed walką z niepokonanym Rosjaninem spożywał alkohol. I spożywał go w większej ilości, niż symboliczny drink promujący jego whisky Proper Twelve spożyty podczas show w Conana O’Briena:

„Ostatni raz temu piłem dobre kilka miesięcy temu. Piłem też w tygodniu przed walką z Khabibem Nurmagomedovowem.

Miałem wtedy w sobie ten jad, czy coś w tym stylu. Nie robiłem tego wcześniej. Nie wiem dlaczego to robiłem.”

W jakich okolicznościach McGregor sięgał do kieliszka? Irlandczyk opisał, że była to nagroda za sukcesy podczas sparingów przed walką z Rosjaninem:

„Miałem w hotelu ludzi pochodzących z tamtej części świata, z Dagestanu, z Rosji. Dzwoniłem po nich, a oni wchodzili na salę i walczyli na pełnej intensywności i bez osłony głowy, w małych rękawicach. Wygrywałem, wygrywałem wojny, nokautowałem ich, a potem szedłem świętować. To nie było to, co powinienem robić.”

McGregor w sobotę w walce wieczoru gali UFC 246 zmierzy się z Donaldem Cerrone (36-13, 1 N/C) i zapewnia, że wyeliminował tamte błędy z przygotowań do walki z Khabibem i teraz ta sytuacja na pewno się nie powtórzy:

„Nie popełnię tego samego błędu. Jestem w lepszym miejscu teraz. Wtedy popełniłem błędu, ale jestem mężczyzną i potrafię się do nich przyznać. Teraz może nie jestem idealny, ale z dobrym snem i pełnym brzuchem jestem blisko ideału.”