Conor McGregor przedstawia ciekawą koncepcję po walce Cejudo vs. Dillshaw

Foto: Esther Lin, MMA Fighting
Foto: Esther Lin, MMA Fighting

Podczas ostatniej gali UFC Henry Cejudo szybko rozprawił się z TJ Dillshaw’em, broniąc tytuł mistrza wagi muszej. Conor McGregor skomentował starcie w bardzo ciekawy sposób.

Zdania fanów po walce są podzielone. Jedni są pod wielkim wrażeniem dominującej postawy Cejudo. Drudzy sądzą jednak, że walka została przerwana za szybko, a Dillshaw powinien dostać więcej czasu.

Wydarzenie skomentował na Twitterze były mistrz w wadze lekkiej i piórkowej, Conor McGregor. W jego spostrzeżeniu obaj zawodnicy mieli „pecha” z różnych powodów:

„Pech TJ’a w próbie zostania podwójnym mistrzem. Szacunek za zbicie wagi. Byłem w tej sytuacji i to nie jest łatwe. Pech Henry’ego w próbie najszybszego K.O w walce o tytuł UFC. To mój wyczyn. Gratulacje za zwycięstwo. Z poważaniem, The O.G Mistrz Mistrz.”

Conor McGregor ostatni walczył 6 października 2018, w walce wieczoru UFC 229. Tej nocy próbował odzyskać tytuł mistrza UFC w wadze lekkiej i odebrać go Khabibowi Nurmagomedovowi. Na nieszczęście dla McGregora i jego fanów walka nie potoczyła się zgodnie z planem, gdyż został pokonany przez Rosjanina w czwartej rundzie.

Przed walką z „The Eagle„, „Notorius” stanął w ringu bokserskim, gdzie walczył z niepokonaną legendą – Floydem Mayweatherem Jr.  Chociaż Irlandczyk włożył wielki wysiłek w swój debiutancki pojedynek bokserski, to Amerykanin salwą ciosów pokonał go w 10. rundzie.

Obecnie Irlandczyk oczekuje na karę od komisji Nevada State Athletic Commission (NAC), ponieważ wdał się w bójkę z teamem Khabiba po ich walce. Zebranie odnośnie tego zdarzenia ma odbyć się 29 stycznia. Zawieszenie i grzywna to bardzo prawdopodobna sankcja dla obu zawodników.