Ciężkie czasy dla Chucka Liddella…

Chuck Liddell

Dana White, prezydnet UFC i wieloletni przyjaciel Chucka Liddella dał jasno do zrozumienia, że nadchodzi moment by oddzielić przyjaźń od interesów. W wywiadzie dla kanadyjskiej prasy powiedział.

Dałem mu jasno do zrozumienia, bardzo jasno,  będzie musiał mnie naprawdę zadziwić, jeśli chce dałej walczyć. Tu nie chodzi o to, czy tamto, o pieniądze czy coś innego. Chuck to mój przyjaciel. Ugruntował już swoją pozycję w UFC i ma wielki dorobek. Nie chodzi o to, żeby koniecznie wygrał. Kocham go, ale nie chce oglądać go w takiej formie jak ostatnio.

Półtorej roku temu ludzie się zastanawiali, kto jest najlepszy na świecie w półciężkiej, Chuck Liddell czy Mauricio „Shogun” Rua… dziś Ci dwaj zawodnicy walczą o to, żeby nie wypaść z czołówki tej dywizji.

Możliwość komentowania jest wyłączona.