MMA PLKhamzat ChimaevChimaev specjalnie nie zrobił wagi przed UFC 279? Dana White: Temu, który tak twierdzi trzeba przebadać głowę

Chimaev specjalnie nie zrobił wagi przed UFC 279? Dana White: Temu, który tak twierdzi trzeba przebadać głowę

Czy Khamzat Chimaev specjalnie nie zrobił wagi przed minioną gala UFC 279, na której to pierwotnie miał zmierzyć się z Natem Diazem? W sieci pojawiają się bowiem teorie spiskowe sugerujące, że Czeczen na polecenie UFC nie ścinał do końca wagi, by do starcia z Diazem finalnie nie doszło.

Chimaev specjalnie nie zrobił wagi

Ostatecznie decyzją UFC walką wieczoru UFC 279 był pojedynek Nate Diaz vs Tony Ferguson, a Khamzat Chimaev w co-main evencie gali mierzył się z Kevinem Hollandem, którego szybko poddał.

Chimaev specjalnie nie zrobił wagi przed UFC 279? Dana White: Temu, który tak twierdzi trzeba przebadać głowę

Na wtorkowej konferencji prasowej podczas show Dana White Contender Series, szef UFC odniósł się do sugestii o nieczystym zagraniu amerykańskiej organizacji w sprawie wagi Khamzata Chimaeva:

“Słyszałem dzisiaj i nie wiem czy to prawda – Pat Miletich rzekomo powiedział, że Khamzat nie robił wagi, bo nie sprzedaliśmy biletów na tę galę. A prawda jest taka, że ta pieprzona impreza wyprzedała się w dniu ważenia. Nie wiem czy Pat naprawdę to powiedział, ale jeśli tak to musi być najgłupszym skurwysynem na świecie. Musisz być głupim, by w ogóle pomyśleć o czymś takim, a co dopiero musi być z tobą nie tak, gdy takie bzdury zaczynasz wygadywać? Jesteśmy regulowani przez Komisję Sportową, to jest sport. Pat trenował, walczył, zbijał wagę. Temu, który twierdzi, że kazaliśmy Khamzatowi nie robić wagi trzeba przebadać głowę.”

Później Dana White sprostował tę swoją wypowiedź, kiedy jeden z dziennikarzy zasugerował, że najprawdopodobniej pomylił Pata Mileticha z innym komentatorem i byłym zawodnikiem UFC Brendanem Schaubem, który jest zwolennikiem wskazanej wyżej teorii spiskowej:

“W takim razie przepraszam Pata Mileticha. A jeśli to gadał Schaub, to wszystko już układa się w całość.”

Zobacz także:

High League 4: Takiego face to face Ferrari-Bomba nikt się nie spodziewał! [WIDEO] Widzieliście?

Doszło do drugiego face to face pomiędzy Pawłem Bombą, a Amadeuszem Roślikiem. Zobaczyliśmy głębokie spojrzenie oko w oko po dzisiejszym programie ”rundki”, gdzie doszło też do konfrontacji słownej. Do samej walki dojdzie już w sobotę podczas High League 4 w Gliwicach.

Uczestnik Hotelu Paradise zażartował z wspomagaczy w klubie Mirosława Oknińskiego. Trener go wyrzucił! [WIDEO] Co wy na to?

Grzegorz Głuszcz to uczestnik najnowszej edycji Hotelu Paradise. A jak dobrze wiemy, uczestnicy tego tvnowskiego show często szukają swoich szans we freak fightach. Jednym z nich jest wspomniany Grzegorz, który chciał trenować w popularnym klubie Mirosława Oknińskiego. Piszemy “chciał”, bowiem został z niego wyrzucony!

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis