Cain Velasquez: Mam nadzieję, że doprowadzę do walki z Jonem Jonesem

Foto: Oct 19, 2013; Houston, TX, USA; Cain Velasquez (left) shakes hands with Daniel Cormier (right) during the press conference following UFC 166 at Toyota Center. Mandatory Credit: Andrew Richardson-USA TODAY Sports
Foto: Oct 19, 2013; Houston, TX, USA; Cain Velasquez (left) shakes hands with Daniel Cormier (right) during the press conference following UFC 166 at Toyota Center. Mandatory Credit: Andrew Richardson-USA TODAY Sports

Najpierw Luke Rockhold (16-4), a teraz Cain Velasquez (14-2). Powracający do oktagonu po dwuipółletniej przerwie były mistrz wagi ciężkiej UFC jest zainteresowany konfrontacją z odwiecznym rywalem swojego przyjaciela i kolegi klubowego Daniela Cormiera (22-1, 1 N/C) – Jonem Jonesem (23-1, 1 N/C).

Vleasquez powróci do oktagonu 17 lutego na gali UFC on ESPN 1 w Phoenix, gdzie zmierzy się z niezwykle groźnym Francisem Ngannou (12-3). Teraz właśnie konfrontacja z Kameruńczykiem głownie siedzi w głowie byłego mistrza, ale w obszernej rozmowie z MMAfighting.com przyznał, że będzie dążył do walki z aktualnym mistrzem wagi półciężkiej – Jonem Jonesem:

„Mam nadzieję, że doprowadzę do walki z Jonem Jonesem.”

Jon Jones i Daniel Cormier to odwieczni rywale. Obaj zmierzyli się ze sobą dwukrotnie w walce o mistrzowski pas wagi półciężkiej. W pierwszej konfrontacji w styczniu 2015 roku na UFC 182 Jones wygrał decyzją sędziów, by w rewanżu, do którego doszło w lipcu 2017 roku na UFC 214 znokautować Cormiera w trzeciej rundzie. Wynik tej drugiej konfrontacji zmieniono jednak na no-contest z powodu wpadki dopingowej „Bonesa”.

Teraz Daniel Cormier jest aktualnym mistrzem wagi ciężkiej i do dywizji półciężkiej raczej już nie będzie wracał. Nie wiadomo natomiast czy Jon Jones będzie chciał przejść do wyższej kategorii wagowej i rywalizować z najcięższymi zawodnikami na świecie.