MMA PLFAME MMABoxdel jeszcze raz wyjaśnia aferę z Lil Masti: Nazywa nas oszustami! Wardęga kontruje!

Boxdel jeszcze raz wyjaśnia aferę z Lil Masti: Nazywa nas oszustami! Wardęga kontruje!

Michał Baron podczas wczorajszego ”Cage’a” postanowił ponownie poruszyć temat ”Lil Masti”. Przypomnijmy, że Aniela Bogusz została pozbawiona pasa FAME MMA.

Co tym razem zostało powiedziane i wyjaśnione? ”Boxdel” gwarantuje, że ”Lil Masti” oszukała swoich widzów, ponieważ już w styczniu dostała pismo o odebraniu jej pasa. W wywiadach zaś Aniela przekonywała, że nie dostała żadnej informacji na piśmie o pozbawieniu pasa w freakowej organizacji.

”Boxdel” wyjaśnia, a Wardęga mocno kontruje!

Michał Baron postanowił poruszyć ostatnio gorący temat ”Lil Masti”. ”Boxdel” gwarantuje, że nie ma już szans, aby doszli oni do porozumienia z Anielą Bogusz. Mimo, że ”Lil Masti” była otwarta na propozycję za podobną, lub taką samą kwotę jaką dostała za pierwszą walkę.

Sylwester Wardęga: Wiesz skąd to się bierze? Bo nie wiem czy wy jesteście tego świadomi. Posłuchaj jeśli daliście jej wtedy tyle, a teraz chwalicie się jako federacja ”O 4 gala przebiła 3 galę, o 5 przebiła 4, o 6 przebiła 5”. To naturalne, że zawodnik będzie chciał dostać więcej, o wiele więcej niż dostawał wtedy, bo on ma informacje że zarabiacie o więcej, więc wy nie możecie się dziwić, że ona chciała teraz więcej.        

Michał Baron: Nie uważasz, że to jest obrzydliwie duża kwota?

Sylwester Wardęga: No jest, ale wy jesteście sobie sami winni. Bo te kwoty i na pudelku były artykuły o tym. Naturalne, że Ci zawodnicy usłyszeli ”’O ta dostała tyle, to ja chce tyle”.

Michał Baron: To jest jedyna osoba, która robi takie coś. Zauważ stary, że każdy z nami współpracuje. My dajemy  podwyżkę, ale Sylwek to jest 100%  kwoty podniesionej to jest przecież poj*bana kwota. I powiedz mi, że nie…  

Sylwester Wardęga: Jest to ogromna kwota zwłaszcza, że zrobiła małą sprzedaż. Pamiętaj jednak, że jak ja negocjowałem z wami to też rzuciłem większą kwotę niż dostaje teraz, bo tak się negocjuje. Wojtek zawsze zaczyna od jakieś małej kwoty, że jak ja ją zobaczyłem to mówię ”Daj Panie spokój”. I dopiero rzuciłem moją i się spotkaliśmy w środku.       

Michał Baron: Byłeś nieświadomy wyceny i to jest zupełnie inna skala przecież.

Sylwester Wardęga: Wy mi rzuciliście mega niską kwotę, bo byłem nieświadomy?

Michał Baron: Oczekujemy od Ciebie oferty, ale z tego co wiem Wojtek rzucał propozycję jako pierwszy, więc wiadomym faktem jest, że jeżeli dochodzi do negocjacji to fajnie mieć zawodnika, który wyjdzie taniej, a jeżeli zawodnik tworzy jakąś wycenę i nam to udowodni przede wszystkim, że jest tyle wart no to my podchodzimy do rozmowy z każdym zawodnikiem.    

Sylwester Wardęga: Ale kwestia Lil Masti pamiętaj rzuciła taką kwotę, ona być może agresywnie negocjowała. Chciała żebyście się spotkali w środku i co ważne teraz powiedziała, że zawalczy nawet dokładnie za taką samą kwotę jak na pierwszej gali, a wy dalej mówicie ”yy nie”.     

Michał Baron: Ona powiedziała, że poniżej tej kwoty nie będzie chciała rozmawiać. Na pierwszym spotkaniu tak powiedziała, a później jak widziała, że wspólnicy są zażenowani tą postawą…

Sylwester Wardęga: Ale teraz sądzi, że zawalczy za taką samą kwotę jak na pierwszej gali.

Michał Baron: Ale jest już za późno.

Sylwester Wardęga: Ojej jest już za późno. Dlaczego?

Michał Baron: Czy takie zachowanie.. Nazywa nas oszustami.

Sylwester Wardęga: Pamiętaj, że widzowie chcą tej walki. Może schowajcie swoje ego i zorganizujcie walkę dla ludzi, bo pamiętajcie, że jesteście tu tylko i wyłącznie temu, że oglądają was widzowie. A druga sprawa jesteście tu tylko dlatego, że twórcy chcą walczyć, więc się nie obrażajcie, że tak pokierowała tymi negocjacjami i w ten sposób w wywiadach kilka razy przesadziła. Bo jak was nazwała? Oszustami i tak dalej?     

Michał Baron: Tak.

Sylwester Wardęga: Uważam, że warto się dogadać, nie ma co się obrażać. Tylko się dogadajcie, bo widzowie chcieliby tej walki. 

Michał Baron: Jeśli widzowie chcą walki to my mamy też… Zobacz walkę z Linkiewicz na gali numer 4. Jak wielu ludzi nazywało Masti, że jest cringe’m – że wkurza ich jej zachowanie i tak dalej. Zresztą my zaraz przejdziemy odnośnie sprzedaży tej gali.    

Sylwester Wardęga: Wiesz, że gala/konferencje były cringowe… Prawda jest taka, że wy sami mówiliście przed konferencjami do dziewczyn, że fajnie byłoby jakby były dymy – żeby coś się działo, więc dlatego dziewczyny robiły takie dymy.  To co robiła Lil Masti to był cring, ona sama mi to mówiła w wywiadzie.

Michała Baron: Michał Baron: Dostaliśmy multum wiadomości, że ludzie nie chcą tej walki – że ludzie nie chcą oglądać Lil Masti. W momencie, gdy pokazaliśmy przeciwniczkę…   

Sylwester Wardęga: No okey, teraz jest sporo osób na livie. Niech napiszą czy chcieliby taką walkę czy nie.

Całą rozmowę możecie zobaczyć tutaj:

Zobacz także:

Jake Paul znów uderza w Conora McGregora! Widzieliście?

Popularny w Stanach Zjednoczonych youtuber, który zaczyna być rozpoznawalny także w świecie sportów walki Jake Paul chce walki z Natem Diazem! Youtuber twierdzi, że starcie z kontrowersyjnym zawodnikiem ze Stockton da mu przepustkę do walki z Conorem McGregorem, którego wprost nazywa “dziwką Dany White’a”.