Borys Mańkowski przed KSW 51: Nie chcę teraz kręcić na YouTube, muszę skupić się na walce [WIDEO]

Foto: YouTube
Foto: YouTube

KSW 51 już w najbliższą sobotę, 9 listopada w Zagrzebiu. Karta walk bardzo mocna, obstawiona przede wszystkim przez zawodników z tamtego regionu, ale nie zabrakło na niej także świetnych polskich nazwisk.

Jednym z takich zawodników jest Borys Mańkowski (19-8-1). Obecnie na swoim koncie ma aż trzy porażki. Swoją niefortunną serię zaczął od przegranej z Mamedem Khalidovem na KSW 39 w maju 2017 roku. Kolejną, tego samego roku, była przerwana walka na KSW 41 z obecnym międzynarodowym mistrzem wagi półśredniej, Roberto Soldiciem. Ostatnią, dość kontrowersyjnnie zakończoną walkę przegrał z kolejnym obecnym mistrzem KSW (tym razem tymczasowym) w wadze lekkiej, Normanem Parke. Borys będzie chciał powrócić na zwycięską ścieżkę, ale na jego drodze stoi kolejny mocny przeciwnik, Vaso Bakočević (39-18-1).

„Psychopath” może się pochwalić serią aż 7 zwycięstw, i to tylko w ostatnim roku. Ten nowy nabytek KSW jest gwarancją dobrego widowiska. W starciu Vaso z Borysem możemy liczyć na ciekawe wymiany i prawdopodobnie szybkie zakończenie pojedynku.

W wywiadzie przed galą, Borys mówi o swojej wadze i brakiem problemów z jej zbijaniem oraz zmianie stylu życia. Oprócz tego ciepło o swoim przeciwniku i planach na najbliższą walkę. Wśród wypowiedzi nie zabrakło także nawiązania do Normana Parke i jego treningów w Ankosie oraz chwilowym przerwaniu przygody Borysa z YouTube.