MMA PLUFCBonusy po UFC on ESPN+ 58. Niepokonany Kazach nagrodzony za efektowny nokaut [WIDEO]

Bonusy po UFC on ESPN+ 58. Niepokonany Kazach nagrodzony za efektowny nokaut [WIDEO]

Gala UFC on ESPN+ 58 już za nami. Tradycyjnie przyznano kilka dodatkowych bonusów pieniężnych.

Bonusy po UFC on ESPN+ 58

Rewelacją gali okazał się Shavkat Rakhmonov (15-0). 27-letni Kazach to były mistrz M-1 Global, który w UFC wygrał już trzecią walkę. Swój nieskazitelny rekord zachował w spektakularnym stylu. Pod koniec pierwszej rundy najpierw trafił Carlstona Harrisa (17-5) obrotówką a potem dobił ciosami w parterze.

Bonus otrzymał także Chidi Njokuani (21-7, 1 N/C). Zawodnik ten odniósł naprawdę ekspresowe zwycięstwo w starciu z Marcem-Andre Barriaultem (13-5, 1 N/C). 33-latek zaliczył więc udany debiut w UFC, choć należy pamiętać, że to naprawdę doświadczony zawodnik z kilkuletnim stażem w Bellatorze.

Najlepszy pojedynek podczas gali dali zaś Julian Erosa (27-9) i Steven Peterson (19-10). Była to prawdziwa wojna. Ostatecznie sędziowie uznali niejednogłośnie, że lepszy był Erosa.

Bonusy po UFC on ESPN+ 58:

Występ Wieczoru: Shavkat Rakhmonov, Chidi Njokuani

Walka Wieczoru: Julian Erosa vs. Steven Peterson

Wszyscy wymienieni wyżej zawodnicy otrzymają po 50 tysięcy dolarów.

Zobacz także:

UFC on ESPN+ 58 – wyniki

Kolejna gala UFC w Las Vegas, tym razem z walką wieczoru Hermansson vs. Strickland. Wyniki tego wydarzenia.

Damian Janikowski chętny na starcie z Soldiciem: Wiemy, że jest do trafienia! Co wy na to?

Od kilku tygodni trwają zawzięte rozmowy, kto powinien być następnym rywalem Roberto Soldicia? Niespodziewanie swoją kandydaturę do walki z podwójnym mistrzem zgłosił… Damian Janikowski.

Mamed Khalidov prezentuje formę! Legenda KSW dalej może sprawić niespodziankę! Widzieliście?

Są następne nagrania! Mamed Khalidov (35-8-2) w mediach społecznościowych opublikował fragmenty z treningów. Reprezentant Arrachionu Olsztyn szybko wrócił do treningów po ostatniej bolesnej przegranej z Roberto Soldiciem (20-3).

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis