MMA PLJan BłachowiczBłachowicz o walce z Jonesem: Możemy to zrobić w Polsce, czemu nie?

Błachowicz o walce z Jonesem: Możemy to zrobić w Polsce, czemu nie?

Foto: sportowefakty.wp.pl

Echa zwycięstwa Jana Błachowicza (26-8) nad Coreyem Andersonem (13-5) wciąż nie milkną. W niedawnym odcinku Ariel Helwani’s MMA Show wystąpił “Cieszyński Książę”, który raz jeszcze zakomunikował, że czeka teraz na pojedynek z Jonem Jonesem (26-1, 1NC).

W minioną sobotę Błachowicz stał przed jedną z najważniejszych wyzwań w karierze. Zwycięzca walki wieczoru UFC Fight Night 167 znacząco bowiem miał przybliżyć się do rywalizacji o tytuł mistrzowski. Tym razem niespełna 37-latek wykorzystał swoją szansę, nokautując swojego przeciwnika w pierwszej rundzie.

Z tego powodu były mistrz KSW wystąpił w programie i Ariela Helwaniego. Polski fighter przyznał w rozmowie, że rewanż z “Overtime” miał dla niego duże znaczenie.

To najważniejszy moment w mojej karierze. Wziąłem rewanż, w pięknym stylu pokonałem Coreya. Może będę kolejnym pretendentem do pasa, więc uczucie jest niesamowite.

“Cieszyński Książę” przyznał również, iż miał świadomość, jaką wartość ma sposób wygranej.

Miałem w głowie, że w walce z Coreyem muszę zrobić coś więcej, niż tylko wygrać. Zrobiłem to. Wierzę, że pokazałem w ten sposób, iż zasługuję na walkę o pas.

Po ostatnim zwycięstwie Błachowicz pozostaje nieugięty. Jego zdaniem należy mu się walka o pas.

Zrobiłem wystarczająco, żeby otrzymać walkę o pas. Pokazałem, że na to zasługuję. Pokonałem Coreya, jestem jednym z najlepszych zawodników na świecie. Jestem kolejnym, który zasługuje na walkę o pas. To jest mój czas. Gdyby ogłosili walkę Jonesa z Reyesem, byłbym trochę zły, ale spokojnie poczekałbym na zwycięzcę walki. Wierzę jednak, że to ja jestem następny w kolejce.

Prawie 37-letni zawodnik nie myśli również o tym, gdzie odbędzie się jego pojedynek z Jonesem. Zdaniem reprezentanta Berkutu WCA Fight Team starcie może odbyć się także w Polsce.

Mogę czekać na walkę pół roku, nie więcej. Dajcie mi miejsce i czas, a będę gotowy. Jeżeli on chce i ja chcę, UFC zróbmy to. Nie myślę o żadnej innej walce niż z Jonesem. Jak mówię, dajcie miejsce i czas. Możemy to zrobić w Polsce, czemu nie?