MMA PLBellatorBellator 248: Michael “Venom” Page wygrał w Paryżu, lecz po ciężkiej walce

Bellator 248: Michael “Venom” Page wygrał w Paryżu, lecz po ciężkiej walce

Foto: Bellator MA

Michael Page (18-1) pokonał Ross Houstona (8-1, 1 N/C) jednogłośną decyzją w walce wieczoru gali Bellator 248 w Paryżu.

To pierwsza gala naprawdę dużej organizacji, która odbyła się w stolicy Francji. Wcześniej gale MMA odbywały się w dość okrojonym zakresie. Nie można było organizować walk w klatkach, podczas gal zabronione było też używanie łokci i ground&pound. Sytuacja zmieniła się dopiero w tym roku.

MVP od początku zaczął czarować z charakterystycznej dla siebie bocznej pozycji w stójce. Anglik wypadał z pojedynczymi ciosami, lecz musiał też uważać na kontry. Ogólnie nie oglądaliśmy jednak wielu ciosów, gdyż zawodnicy byli ostrożni. Houston wykorzystał błąd rywala, złapał go za nogę i przewrócił. Bardzo długi kończyny Page’a pomagały w obronie. Houston zdołał jednak obejść do pozycji bocznej. Szkot pracował w parterze. Były mistrz wagi półśredniej Cage Warriors kontrolował rywala już do końca rundy.

Po kilkudziesięciu sekundach drugiej rundy “Venom” trafił mocnym sierpowym. Anglik szukał raczej pojedynczych ciosów., ewentualnie krótkich kombinacji. Nie otwierał się jednak zbyt mocno. Houston zanurkował pod jednym z ciosów. Nie udało mu się przewrócićprzeciwnika, ale docisnął go do siatki. Potem to jednak Page rzucił nim o matę i zaczął bić ciosy z góry. Jeden z nich trafił w tył głowy przeciwnika. Walkę wznowiono na środku klatki. W kolejnej wymianie Houston nie był dłużny rywalowi. Szkot raz jeszcze próbował obalenia. Po krótkim siłowaniu się z rywalem sam jednak został przewrócony. “Venom” Page atakował z góry, udało mu się też uzyskać pozycję boczną. Końcówkę rundy zaznaczył też łokciami.

Pojedynek doszedł do ostatniej, trzeciej rundy. Ciosów nie było zbyt wiele.W połowie rundy zawodnicy złapali się. Page dociskał rywala do siatki., potem dał się obrócić. Anglik i Szkot kręcili się w okolicach siatki. Houston w końcówce rundy próbował łapać za nogę, lecz bez powodzenia. Page uzyskał nawet przez moment dobrą pozycję w parterze. Ostatecznie zawodnicy skończyli pojedynek w klinczu.

O wyniku musieli decydować sędziowie punktowi. 29-28, 30-27, 30-27 – wszyscy jednogłośnie przyznali zwycięstwo zawodnikowi z Anglii.

W co-main evencie efektownym duszeniem swoją walkę wygrał Oliver Enkamp (10-2). Szwed poddał Emmanuela Dawę (9-4) za pomocą japońskiego krawata już w pierwszej rundzie.

Podczas gali udany debiut w Bellatorze zaliczył też były zawodnik UFC i mistrz Cage Warriors Mads Burnell (14-3). Duńczyk skończył Darko Banovica (17-8) ciosami w parterze w pierwszej rundzie

Była to tak naprawdę pierwsza z dwóch gal Bellatora zaplanowanych dziś w Paryżu. W najważniejszym pojedynku drugie części, czyli Bellator Euro Series 10 spotkają się heick Kongo (30-10-2, 1 N/C) i Timothy Johnson (14-6).

Bellator 248 – wyniki:

175 lb: Michael Page (18-1) pok. Ross Houston (8-1, 1 N/C) przez jednogłośną decyzję (29-28, 30-27, 30-27)
170 lb: Oliver Enkamp (10-2) pok. Emmanuel Dawa (9-4) przez poddanie (japoński krawat), Runda 1, 4:10
160 lb: Alan Omer (24-5) pok. Ryan Scope (10-4) przez TKO (ciosy w parterze), Runda 1, 1:46
145 lb: Mads Burnell (14-3) pok. Darko Banovic (17-8) przez TKO (ciosy w parterze), Runda 1, 3:13

Cała gala do obejrzenia tutaj:

Zobacz także:

Kolejny Polak w UFC?

Davidowi Zawadzie wypadł przeciwnik, z którym miał zmierzyć się na Fight Island. Marcin Tybura proponuje, żeby zastąpił go Daniel Skibiński.

Co Wrzosek sądzi o walce Badurek vs. Bekus?

Pojedynek kobiet z gali FEN 30 budzi sporo emocji. Co o nim myśli były mistrz KSW a prywatnie także partner jednej z zawodniczek?