Bare Knuckle wywołuje emocje! Może czas je opanować?

Foto: Bare Knuckle - efekt walki Jasona Knighta i Artema Lobova, metro.co.uk
Foto: Bare Knuckle - efekt walki Jasona Knighta i Artema Lobova, metro.co.uk

„Prawdziwi wojownicy!”, krzyczą zwolennicy. „To nie jest sport!”, odpowiadają przeciwnicy. Bare Knuckle i występy zawodników MMA w tej organizacji wywołują naprawdę duże emocje. Od wielkiego podekscytowania po obrzydzenie. Chyba warto rozsądniej podejść do sprawy, rozważyć plusy i minusy walk na gołe pięści. Po co? Po to, by nie wyjść na emocjonalnego Janusza.

Bare Knuckle? Tam też jest sport!

Krytycy Bare Knuckle powinni wrócić do podstawowej definicji sportu. Dlaczego? By uświadomić sobie, że sportem nie jest tylko to, co im się podoba, ale każda dyscyplina z określonymi zasadami i ze szczytnym celem współzawodnictwa. Kiedyś to przecież MMA było uważane za coś gorszego, coś niegodnego tego miana. Nie warto powtarzać błędnego spojrzenia.

Krew się leje? I co z tego? Takie są sporty walki. Wielu urazów można byłoby uniknąć? Może i tak. Ale czy nakażesz zawodnikom ubierać rękawice, bo brzydzi Cię widok rozcięć i krwi? Wojownicy znają zasady, znają ryzyko jak mało kto, ale walczą dla siebie i dla kibiców. Zostawiają wiele zdrowia, bo chcą odnieść zwycięstwo tak jak każdy inny sportowiec. Czy odmówisz im tego miana? Sprowadzisz ich do roli małpy w cyrku? Są w czymkolwiek gorsi od piłkarzy, lekkoatletów, siłaczy, zawodników innych sportów walki? Oni walczą, ryzykują. Odważnie i świadomie. To prawdziwi sportowcy!

Royce Gracie to zwycięzca pierwszego UFC, chirpcitybsu.com
Royce Gracie, chirpcitybsu.com

Vale Tudo! Mówi Ci to coś?

Jeżeli jesteś kibicem MMA, ale odrzucasz Bare Knuckle, muszę Cię zmartwić. Nasz sport wyewoluował z równie krwawych walk. Zawody Vale Tudo były najczystszą, najmniej ograniczoną dyscypliną sportów walki. Uderzenia, kopnięcia i cały grappling bez użycia rękawic, z możliwością uderzeń zabronionych we współczesnym MMA… Również na pierwszych galach UFC walczono bez rękawic, nawet uderzano w krocze (!). Było hardcorowo! Jesteś fanem sportów walki zbliżonych do realnych starć? Nie możesz odrzucać Bare Knuckle!

Bare Knuckle – nie wszystko jest takie fajne…

Conor McGregor gratuluje Artemowi Lobovowi zwycięstwa na BKFC: Co za zwierzak!

Warto docenić wojowników walczących na gołe pięści, ale warto również zdać sobie sprawę z wad tej organizacji. Na pewno nie stawiałbym jej wyżej niż organizacje MMA. W MMA dba się o to, by wyłonić zwycięzcę w bardziej wszechstylowej walce, ale z większym nastawieniem na to, by widowisko było akceptowalne przez każdego widza. Jara Cię widok rozcięć i krwi? Nie, raczej nie doceniasz prawdziwego piękna sportu. Chyba jednak powinieneś pójść do specjalisty. Niestety, Bare Knuckle szokuje widokiem krwi i ran odniesionych w walce na gołe pięści. Nieintencjonalnie, bo po prostu takie są zasady walk. Nie odrzucałbym z tego powodu Bare Knuckle tak jak wielu zbyt wrażliwych ludzi (mimo że sam nie lubię widoku porozcinanych twarzy, szanuję ich wysiłek i zwracam uwagę na inne kwestie). Nie uważałbym jednak tego za coś pozytywnego, czym warto się ekscytować.

Bare Knuckle to ryzyko. Rozcięcia na twarz, powybijane zęby i połamane kości dłoni? Nawet zagojone rozcięcia mają to do siebie, że łatwiej jest je odnowić. „Tatar z twarzy” nie wygląda estetycznie. Blizny na pewno nie pomogą w treningach (właśnie przez swoją odnawialność). Powybijane zęby? Może nie wykluczą z treningów, ale też będą kolejną niedogodnością. Najgroźniejsze są tak naprawdę kontuzje dłoni. Już niejeden wojownik zakończył karierę przez ten uraz. W kwestii zdrowia zawodników na pewno nie można kierować się samym wyglądem po walce. Warto zauważyć, że uderzenia gołą ręką mają swoje plusy.  Jest to zdrowsze dla mózgu. Walka jest realniejsza, może łatwiej o nokaut, ale na pewno mózg wojownika nie odbija się w czaszce przez 10 długich rund. Takie urazy są znacznie bardziej destrukcyjne dla zdrowia niż rozcięcia na twarzy. W MMA masz większe ryzyko mocniejszych uderzeń (np. kopnięcia), ryzyko złamań i wielu innych kontuzji. To też warto wziąć pod uwagę.

Bare Knuckle FC 5 Artem Lobov
COED.com

Bare Knuckle? Czemu nie?

Bare Knuckle to krwawe, ale sportowe walki. Zawodnicy są  świadomi ryzyka. Ludzie chcą ich oglądać. Bare Knuckle nie ma wulgarnej, prostackiej formy, a jest to prawdziwa rywalizacja. Każdy zawodnik zasługuje na szacunek. Nie mniejszy (i nie większy) niż zawodnicy MMA. Są plusy i minusy tych walk, ale na pewno nie wywoływałbym burzy. Uważasz walkę na gołe pięści za coś głupiego i złego? Nie oglądaj i nie naprawiaj świata. Walczą ludzie świadomi, a ryzykują zdrowiem własnym. Nie Twoim.