MMA PLBabilon MMABabilon MMA 19: Kevin Szaflarski wygrywa z Filipem Stawowym większościową decyzją

Babilon MMA 19: Kevin Szaflarski wygrywa z Filipem Stawowym większościową decyzją

Kevin Szaflarski (10-1) pokonał Filipa Stawowego (7-2) większościową decyzją w walce wieczoru gali Babilon MMA 19. Pojedynek ten był eliminatorem do walki o pas wagi ciężkiej.

Szaflarski zaczął od niskiego kopnięcia. Kilka dobrych ciosów prostych mistrza świata IMMAF z 2014 roku doszło do celu. Stawowy jednak nie pozostawał bierny i odpowiedział. Później pojedynek przeniósł się do klinczu. Szaflarski dociskał rywala do siatki. W okolicach łuku brwiowego jego rywala pojawiła się już krew. Po upływie kilkudziesięciu sekund sędzia Jarosz postanowił przenieść walkę na środek klatki. Wkrótce jednak walka ponownie trafiła do klinczu. Stawowy wyswobodził się i zaatakował. Szybko jednak Szaflarski odwrócił go i ponownie dociskał do siatki.

Stawowy zaatakował kilkoma ciosami, ale szybko pojedynek ponownie trafił do zwarcia. Tym razem “Czołg” wyswobodził się stosunkowo szybko. Po kilku ciosach sytuacja jednak powtórzyła się – Szaflarski ponownie dociskał. Wymiana kilku ciosów – głównie sierpowych Stawowego i prostych Szaflarskiego. Reprezentant Akademii Sportów Walki Wilanów znowu dociskał przeciwnika do siatki, ale i tym razem był mało aktywny i sędzia nakazał powrót na środek. Przestrzelony cios Stawowego i… znowu klincz. Kilka ciosów ze strony zawodnika Murowana Goślina Team, choćby na tułów, a potem nawet klincz na jego korzyść. Szaflarski jednak odwrócił pozycję i ponownie to on dociskał.

Filip Stawowy napierał z kolejnymi ciosami. Jednakże Szaflarski kontrował prostymi. Jeszcze przed upływem minuty trzeciej rundy podopieczny Mirosława Oknińskiego ponownie dociskał przeciwnika w klinczu. Tym razem Stawowy uwolnił się po kilkunastu sekundach. “Czołg” wciąż napierał i wyprowadzał mocne ciosy. Kolejny już klincz ponownie został zerwany przez sędziego. Stawowy nie chciał zmniejszać tempa. Kolejne obszerne ciosy z jego strony. Zmęczenie dawało jednak o sobie znać. Stawowy pokazywał nieustępliwość. Zawodnik z Murowanej Gośliny potwornie obijał korpus przeciwnika. Szaflarski jednak umiejętnie korzystał z klinczu.

Sędziowie nie byli jednomyślni. 29-28 dla Szaflarskiego, 28-28 i ponownie 29-28 dla Szaflarskiego. Reprezentant Akademii Sportów Walki Wilanów odniósł dziewiąte zawodowe zwycięstwo z rzędu.

Skrót walki dostępny na polsatsport.pl

Na zwycięzcę tego pojedynku czeka już Łukasz Brzeski (8-1-1). Wkrótce poznamy więc pierwszego mistrza królewskiej dywizji organizacji Babilon MMA.

Zobacz także: