MMA PLArtur SzpilkaArtur Szpilka nie obija się na treningach MMA! Krew i obita twarz!

Artur Szpilka nie obija się na treningach MMA! Krew i obita twarz!

Widać, że Artur Szpilka traktuje treningi MMA na poważnie. Na najnowszym filmiku w mediach społecznościowych pochwalił się rozbitą twarzą, zalaną w połowie krwią.

Artur Szpilka nie obija się na treningach MMA! Krew i obita twarz!
Foto: Artur Szpilka

Debiut Artura Szpilki w MMA był zapowiadany od dawna. Polak mógł przebierać w ofertach, ale jak postanowił lata temu, tak poczynił i wybrał KSW, które szykuje “Szpili” sportową ścieżkę kariery.
Zobacz: Tańcula dementuje walkę z Szostakiem! ”Aroy” zaznacza: W każdej plotce jest ziarenko prawdy!

Na KSW 71 doszło do debiutu byłego pretendenta do mistrzostwa świata wagi ciężkiej. Szpilka po raz drugi stanął w szranki z Siergiejem Radchenko. Wcześniej mierzył się z nim w boju bokserskim, gdzie wygrał po kontrowersyjnym werdykcie. Teraz klatka zamieniła się w ring a rękawice znacznie się zmniejszyły.

Artur Szpilka i zakrwawiona twarz po treningu MMA!

Pojedynek mógł podobać się kibicom, bowiem było w nim wiele zwrotów akcji. “Szpila” ostatecznie zastopował Ukraińca w drugiej rundzie, wygrywając przez poddanie od ciosów.

Wiele mówi się o możliwym starciu w przyszłości z Mariuszem Pudzianowskim. Problemem jest jednak sztab obu zawodników, bowiem obaj panowie trenują u jednego szkoleniowca, Anzora Azhieva.

Przypomnijmy, że na KSW 70 “Pudzian” w fenomenalnym stylu odprawił Michała Materlę w 1. rundzie. “Dominator” znokautował “Cipao” potężnym podbródkowym. Przed i po walce dochodziło do słownych potyczek Pudzianowskiego i Artura Szpilki, który jest przyjacielem szczecinianina.

“Szpila” szybko wrócił na matę po zwycięstwie i po ranach na twarzy widać, że nie obija się na zajęciach:

MMA 😂🤷🏻‍♂️👊🏻

Posted by Artur Szpilka on Tuesday, July 5, 2022
Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis