MMA PLFENArmagedon 2: Efektowne zwycięstwo zawodnika KSW, przegrana mistrza FEN! [WIDEO]

Armagedon 2: Efektowne zwycięstwo zawodnika KSW, przegrana mistrza FEN! [WIDEO]

W sobotę w Chorwacji odbyła się druga gala organizacji Armagedon. W walce wieczoru przed własną publicznością wystąpił Ivan Erslan (11-1). Były pretendent do pasa KSW w wadze półciężkiej odnotował ważne zwycięstwo. Warto zaznaczyć, że na tej samej gali wystąpi aktualny mistrz FEN – Oli Thompson (21-14).

Erslan

W mieście Osijek w klatce zameldował się również nasz reprezentant Dawid Gałęcki (2-3). W kategorii lekkiej Marko Bojković (2-0) szybko znalazł sposób, aby przed czasem odprawić Biało-Czerwonego.

Były emocje!

W walce wieczoru przed własną publicznością wystąpił Ivan Erslan (11-1). Były pretendent do pasa KSW już w pierwszej odsłonie zastopował Luisa Henirque Da Silve (16-7). Brazylijczyk jeszcze nie tak dawno bił się w największej organizacji na świecie.

Cały pojedynek poniżej:

Wysoko w karcie wystąpił aktualny mistrz FEN w wadze ciężkiej Oli Thompson (21-14). Brytyjczyk po całym dystansie przegrał decyzją sędziów z Sasą Milinkoviciem (8-3).

Jest również nagranie z tego starcia:

Warto wspomnieć o kolejnym efektownym starcia Mario Zgeli (6-2), który tydzień temu wystąpił na Fight Exclusive Night 37, gdy we Wrocławiu brutalnie znokautował faworyzowanego Adama Kowalskiego (13-7-1). Chorwat tym razem nie potrzebował nawet minuty, aby ustrzelić Igora Kuzmanovića (1-1). 

Zobacz także:

Żona Jacka Murańskiego zawalczy w MMA? Tajemniczy wpis ”Murana”!

Już od jakiegoś czasu krążą informacje o potencjalnym debiucie Joanny Godlewskiej Murańskiej w mieszanych sztukach walki. Jacek Murański na kanale ”Ebe Ebe” zdradził, że jest coś na rzeczy. Dzisiaj ”Muran” jeszcze bardziej podgrzał emocje swoim wpisem na instagramie. 

Oktagon 29: Marcin Naruszczka wygrywa pewnie na punkty w Czechach! Jest komentarz trenera! Widzieliście?

Marcin Naruszczka (23-11-1) wraca na odpowiednie tory! 38-latek wystąpił na gali Oktagon 29 w Ostrawie. Początkowo nasz reprezentant miał stanąć przed szansą rewanżu. Ostatecznie David Hosek (6-2-1) zrezygnował – co nie spodobało się podopiecznemu Mirosława Oknińskiego.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis