MMA PLACAAndrzej Grzebyk o przyszłości. Kontrakty z ACA i KSW na stole

Andrzej Grzebyk o przyszłości. Kontrakty z ACA i KSW na stole

Foto: FEN MMA

Były podwójny mistrz Fight Exclusive Night Andrzej Grzebyk wkrótce ma ogłosić swoją nową organizację. Gdzie wkrótce go zobaczymy?

Grzebyk był gościem “Oktagon Live” na Kanale Sportowym. Mówił tam o swojej aktualnej sytuacji.

“Prawnie jestem już wolnym zawodnikiem od 31 marca, z czego mogę się już teraz tylko cieszyć, bo było trochę przepychanek medialnych i niepotrzebnych “gróźb” ze strony federacji, że będą mnie sądownie ścigać. Wszystko fajnie się ułożyło i jestem wolnym zawodnikiem.

No i co? Radzę sobie jak mogę. Mamy tą sytuację jaką mamy. Staram się realizować swoje cele, swoje plany jakie założyłem. Wzmacniać jakieś partie mięśniowe, które zawsze “kulały”. Wszystko jakoś się układa. Realizuję swój plan. Udało mi się zrobić tą salę, jestem prawie na finiszu. Trenuję codziennie 2-3 godziny, jestem cały czas w ruchu. Czekam po prostu na zielone światełko, że już będą te gale i coś będzie się działo.

Jak już wiecie. Jakieś kontrakty są na stole. Rozmawiam już nie z czterema a z dwoma poważnymi federacjami, największymi tutaj w Europie. Myślę, że już po weekendzie majowym będzie ogłoszenie gdzie i kiedy zawalczę.”

KSW i ACA w grze

Jedną z propozycji jest ta z KSW.

“Mogę powiedzieć, że jest kontrakt KSW również na stole. I tutaj nie będę ukrywał, że go nie ma, bo jest. Pewnie już wszyscy widzieli i wiedzą, że jest w moim kręgu zainteresowań KSW. Tak więc jest oczywiście na stole.”

Grzebyk potwierdził również, że w grę wchodzi obecnie także ACA.

“Pewnie też niektórzy wiedzą. Może jest, może nie. Ciężko mi powiedzieć. Jest, też jest.”

Przez dłuższy czas mówiło się też w kontekście Grzebyka o UFC. Zawodnik przyznał, że miał propozycję udziału w Dana White’s Tuesday Night Contender Series, lecz nie w tej kategorii wagowej, w której by chciał.

“Była to propozycja z programu Dany White’a, ale nie na tą kategorię na którą byśmy chcieli. Kurde szkoda. Jakby było to na kategorię 77 to już bym tam był. Mógłbym ogłosić, że jestem zawodnikiem tego programu. Może stety, może niestety wszystko zostawiłem w rękach Artura. Cały czas jest dalej w kontakcie. Tu nikt nie powiedział, że ja już podpisałem jakiś kontrakt. Pewne rzeczy na stole muszą się zgadzać. Nie tylko finansowo, tak samo zapiski kontraktowe. Nie chcę już zostać takim niewolniczym zawodnikiem. Jakiś już status posiadam. Chciałbym, żeby federacja jak i ja mieli takie same warunki. Tak samo mógłbym coś powiedzieć a nie jak w przypadku federacji FEN zostałem zmieszany z błotem i nic nie mogłem z tym zrobić.”

Z nowym pracodawcą Grzebyk zwiąże się raczej dłuższym kontraktem. Oprócz kwestii finansowych dla zawodnika ważne są również inne. Nie chce on bowiem, aby doszło do takiej sytuacji jak przy rozstaniu z Fight Exclusvie Night.

“To na pewno będzie dłuższy kontrakt. Żadna z federacji nie podpisze ze mną na 1-2 walki ze względu na to, że to jest ich inwestycja w moją osobę. Myślę, że to będzie dłuższy kontrakt, ale zobaczymy. To jeszcze nic nie jest pewne. Cały czas wahamy się, bo wchodzą w to wszystko już spore pieniążki. To musi się wszystko zgadzać. Jeśli zapiski nie będą odpowiadać na moją korzyść, bo działam w innych aspektach medialnych i nie, pasuje, żeby te zapiski musiały się zgadzać. Myślę, że dojdę jakoś do porozumienia albo z jedną albo z drugą. Może jeszcze w tym czasie UFC się zgłosi. Cały czas jesteśmy na łączach. Myślę, że wreszcie coś się wykluje i będę mógł wejść do tej klatki.”

Obecnie Grzebyk bierze pod uwagę jedynie występy w kategorii półśredniej, czyli w limicie do 77 kg.

“Tylko i wyłącznie. Żadnej innej możliwości, żebym toczył pojedynki w kategorii średniej. Musi to być kategoria półśrednia, tym bardziej, że na co dzień ważę 86 kg.Nawet teraz ważę 87-88 kg. Także byłoby śmieszne, żebym walczył w kategorii średniej. Tym bardziej, że ta waga jeszcze mi schodzi. Nie jestem jeszcze na tyle wiekowym zawodnikiem, nie ujmując nikomu. Ta kategoria przychodzi mi z łatwością.

Cały odcinek programu Oktagon Live dostępny poniżej.

Kiedy wróci KSW?

Federacja KSW także niedługo rozpocznie produkowanie swoich gal. O przyszłości polskiego giganta opowiedział Maciej Kawulski.

Kiedy wróci FEN?

Organizacja FEN także niedługo powróci do organizacji swoich gal. Najbliższa odbędzie się w czerwcu i będzie transmitowana w systemie PPV.

Co w polskim boksie.

Już w czerwcu pierwsza gala. Wystąpi na niej m.in. Mariusz Wach.