Anderson Silva wkrótce powróci do oktagonu UFC!

Były wieloletni mistrz kategorii średniej UFC Anderson Silva (34-8, 1 N/C) powróci do oktagonu UFC znacznie wcześniej niż przypuszczano.

W listopadzie ubiegłego roku poinformowana, że w organizmie „Pająka” wykryto zakazaną substancję. Pierwsze doniesienia mówiły, że ze strony USADA Brazylijczyka czeka aż 4-letnia dyskwalifikacja. W przypadku 43-letniego zawodnika w praktyce oznaczałoby to koniec kariery. Tak długie zawieszenie spowodowane było faktem, iż nie była to wpierwsza wpadka dopingowa zawodnika.

Jak informuje Ariel Helwani, Brazylijczyk ma otrzymać jedynie roczne zawieszenie, liczone od października zeszłego roku (próbka pobrana 26 października). Krótsze zawieszenie spowodowane jest faktem, że pozytywny wynik na obecność zakazanej substancji był spowodowany zanieczyszczeniem, prawdopodobnie jakiegoś suplementu. Oznacza to, że zawodnik będzie mógł powrócić już pod koniec października tego roku.

Silva wydał również oświadczenie dotyczące tej sprawy.

„Jestem usprawiedliwiony. Ostatnie 9 miesięcy były naprawdę trudne. Czułem, że moja kariera i wszystko na co tak ciężko pracowałem przepadła i moja przyszłość zawisła na włosku. W głębi serca wiedziałem, że nie zrobiłem niczego złego i  w pełni współpracowałem z USADA podczas ich dochodzenia. Dziś odzyskałem energię. Odzyskałem swoje dziedzictwo. Skupiam się na tym, aby powrócić do klatki i na kolejnym etapie w moim życiu po walkach.”

Być może Silvę ujrzymy na jednej z większych gal pod koniec roku jak choćby UFC 230 w Madison Square Garden (3 listopada) czy UFC 232 w T-Mobile Arena (29 grudnia).