Anderson Silva: Mój syn będzie lepszym wojownikiem ode mnie

Foto: graciemag.com
Foto: graciemag.com

Legenda UFC, były mistrz wagi średniej UFC Andrson Silva ma już na karku 44 lata. Ostatnie lata jego kariery nie należą do udanych, Brazylijczyk zapowiada, że jego syn w przyszłości będzie legendą MMA.

„The Spider” jest już bliski przejścia na sportową emeryturę, jednak nazwisko Silva może nadal wieźć prym. Anderson twierdzi, że jego 20-letni syn Gabriel może zostać lepszym zawodnikiem niż on sam.

„On nie jest pajączkiem, on jest najlepszym pająkiem. Oczywiście, że będzie lepszy ode mnie”

Gabriel Silva niedawno zadebiutował w Muai Thai, gdzie rozprawił się z przeciwnikiem w niespełna 20 sekund. Ojciec jednak ma nadzieje, że dziecko będzie zmierzało w stronę mieszanych sztuk walk.

„To była pierwsza walka, on jest dobry. Przed nim wielka sportowa przyszłość, powoli krok po kroku do celu.”

Według „Pająka” jego syn nie zdecydował jeszcze, czy chce konkurować w mieszanych sztukach walki. Jeśli jednak chce wyruszyć w podróż do świata MMA, to UFC może pewnego dnia zainteresować się nim między innymi na podstawie faktu, że jest synem jednego z największych wojowników wszechczasów. Na razie trzeba zobaczyć jak potoczy się jego kariera w Muay Thai.

Silva jest pod wielkim wrażeniem umiejętności syna. Przyznał również, że czasem sparują ze sobą i to ten młodszy lepiej sobie radzi.

„Czasami na sparingach daje mi w kość.”

O Gabrielu Silvie jeszcze usłyszymy, na pewno będzie kojarzony z postacią ojca, ale z pewnością sam będzie chciał wykształcić się jako osoba, która sukcesy odnosi samodzielnie, a nie dzięki ojcu.